Reklama

Somonino. Wandale ukradli tablice informacyjne z Rowerowego Szlaku Hutniczego

Z trasy oddanego nieco ponad rok temu do użytku Rowerowego Szlaku Hutniczego w gminie Somonino zniknęła większość tabliczek informacyjnych, co praktycznie uniemożliwia korzystanie z niego. Dodatkowo rowerzyści zwracają uwagę na jego błędne oznakowanie oraz to, że tablice zostały umieszczone tylko w jedną stronę szlaku. Władze gminy tłumaczą, że właśnie zlecono uzupełnienie brakujących oznaczeń.

W lipcu ubiegłego roku w gminie Somonino dokonano oficjalnego otwarcia Rowerowego Szlaku Hutniczego. Łączna długość trasy wynosi 28 km, zaczyna się ona na przystanku kolejowym w Wieżycy a kończy w Kamiennym Weselu w Trątkownicy. Wiedzie ona prawie wyłącznie poprzez miejscowości pohutnicze, podróżując nią można także podziwiać środkową część Pojezierza Kaszubskiego, stare cmentarze i kościół poewangelicki w Połęczynie oraz ponad stuletni zespół dworski rodu Hoenów w Borczu.

Podczas prac przy Szlaku Hutniczy na całej jego trasie umieszczono tablice informacyjne z mapą oraz tabliczki z sylwetką roweru i paskiem zielonego koloru oraz podpisem "Szlak Hutniczy". Taki stan rzeczy nie trwał jednak długo, bo nieco ponad rok po otwarciu trasy większość małych tabliczek informacyjnych zostało skradzionych i zdemontowanych. Z prośbą o interwencję w tej sprawie zwróciła się do nas jedna z rowerzystek, często korzystających ze Szlaku Hutniczego.

- Jechaliśmy tamtędy w sobotę i na odcinku leśnym oprócz dużych tablic informacyjnych nie znaleźliśmy ani jednej tabliczki. Jechałam na pamięć, bo znam tę trasę, ale dla ktoś, kto tutaj przyjedzie to nie ma żadnej opcji żeby odnalazł trasę - alarmuje nasza czytelniczka.

Jak dodaje, wandale to nie jedyny problem Szlaku Hutniczego, sporym utrudnieniem jest także jego niewłaściwe oznakowanie.

- Jest to jeden z najgorzej oznakowanych szlaków w całym powiecie. Są miejsca w których oznaczenia są umieszczone nie przed skrzyżowaniem, jak nakazywałaby logika, tylko po nich. Jest to bardzo popularny szlak, wiele osób przyjeżdża z Trójmiasta, żeby z niego skorzystać, więc szkoda żeby był tak beznadziejnie oznakowany - tłumaczy rowerzystka.

- Oprócz tego, szlak jest oznakowany tylko od jednej strony, jak jedzie się od strony dworca w Wieżycy, natomiast jak jedzie się od strony Trątkownicy to nie uświadczymy już żadnego znaku - dodaje.

Jak zapewnia Jerzy Kowalewski, zastępca wójta gminy Somonino, brakujące oznakowanie na trasie Szlaku Hutniczego ma być uzupełnione w najbliższym czasie.

- Gmina zleciła już zamontowanie 40 nowych tablic na tej trasie. Oprócz tego system oznakowania zostanie zmieniony, bo informacja nie była dobrze zorganizowana i z tabliczek nie wynikało do końca jasno, jak powinno się jechać. Wszystko powinno zostać wykonane do końca listopada. Teraz będziemy się chyba modlić, żeby ktoś znowu tego nie zdewastował - mówi Jerzy Kowalewski.

Jednak w kwestii oznakowania szlaku w obu kierunkach, gmina Somonino jest już nastawiona mniej entuzjastycznie.

- Nie wiem, czy zostanie to wykonane, ale chyba rowerzyści, którzy jeżdżą po lesie potrafią sobie poradzić - tłumaczy zastępca wójta gminy Somonino.

Cały projekt "Utworzenie trasy rowerowej Szlak Hutniczy oraz jej promocja" kosztował 32.344,50 zł, z czego 22.115,52 zł to dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    goombee - niezalogowany 2015-11-24 14:53:15

    z którym szlakiem bo mapa z Kamiennym szlakiem jest. Nie ma szlaku hutniczego gdyż ta tablica została zrobiona jeszcze zanim go otwarto. Szlak rowerowy Kamiennych Kręgów był pierwszym w gminie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    twardy - niezalogowany 2015-11-23 21:03:28

    Tak się składa ,że latem wybrałem się z żoną szlakami po gminie Somonino. Oznaczenia te ,które były były źle oznakowane właściwie nie było wiadomo gdzie jechać. Także oznakowanie np. Wyczechowie do Kamiennych kręgów praktycznie nie oznakowane to,że trafiliśmy to tylko dlatego ,że wcześniej znajomy powiedział gdzie się kierować. W kamiennych kręgach jest gdzie odpocząć ładna mapka z wysokościami i opis tego terenu ale mapy ze szlakiem nie było a przydała się chociaż jedna w każdej miejscowości koszt nie byłby duży a promocja regionu fajna.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości