Były fajerwerki, szampan i wielka radość. Na tę chwilę druhowie z OSP Somonino czekali pięć lat. W piątek tuż przed północą do jednostki dotarł nowy, wymarzony samochód - MAN TGM 18.340 4x4.
Piąty, ostatni już wóz bojowy, które zostały zakupione dla jednostek OSP z powiatu kartuskiego w 2015 roku, dotarł do bazy. Tym razem szczęśliwcami są ochotnicy z Somonina.
W piątek już od godzin wieczornych tutejsi strażacy zebrali się w remizie w oczekiwaniu na nowy wóz. Ochotnicy na czele z prezesem jednostki z wymarzonym nabytkiem odebranym wprost z linii produkcyjnej kieleckiej firmy dotarli do Somonina tuż przed północą.
Radość druhów była tym większa, że o samochód walczyli pięć lat.
- Jest to dla nas długo wyczekiwany, wymarzony samochód. Walczyliśmy o niego pięć lat. Dzisiaj (piątek, 5 lutego - przyp. red.) w końcu nastąpiła ta wiekopomna chwila. Doczekaliśmy się. Nowy samochód jest już u nas w jednostce. Samochodem jeździ się rewelacyjnie. Płynie po ulicy. Można się w nim zakochać - podkreśla prezes OSP Somonino, Rafał Butowski.
Nowy nabytek ochotników z Somonina to MAN TGM o masie 18 ton, 340 KM mocy, napędzie na cztery koła i z całą masę specjalistycznego sprzętu. Tak, jak w przypadku pozostałych czterech wozów bojowych, które trafiły do ochotników z powiatu, przygotowaniem pojazdu zajęła się firma Moto-Truck. Samochód został zindywidualizowany do potrzeb druhów. Zabudowa została dostosowana specjalnie do potrzeb sprzętu, którym dysponuje jednostka.
Nowy wóz już został wprowadzony do podziału. MAN zastąpi STARa, który trafi do druhów z Kaplicy.
Nic tylko POGRATULOWAĆ!!! I oby Wam jak najmniej służył! Niech sobie stoi w tej remizie a wy o niego dbajcie :)