Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@ziomek Trafne zdanie . Zarobi ktoś kto potrafi . Notabene nie jest powiedziane,że tam nie będzie knajpy ,tyle,że nie za X od m2 a 3x/m2.
No to ktoś to kupi, obecnych najemców wywali, budynek prawdopodobnie zburzy, postawi w to miejsce nowy obiekt mieszkalno-usługowy i będzie czerpał korzyści, których zarząd spółdzielni nie potrafi uzyskać. będzie kilka mieszkań po 1200zł/m-c na drugiej i trzeciej kondygnacji, parter zostanie na działalnośc usługową z czego też 4 tys za najem na miesiąc wyciągnie. Więc ten co to kupi, zarobi na tym, może nie odrazu, ale długofalowo.
Powiem tak z daleka śmierdzi to wałem.. tylko ciekaw jestem jakim...
Wynajem przynosi stały dochód,sprzedaż- jednorazowy i to jak w tym przypadku niski ,to wszystko oznacza w niedalekiej przyszłości podwyżki czynszów.Proste?
Jak dla mnie to śmierdzi przekrętem najlepiej wszystko sprzedać bo się nie opłaca
czy nie lepiej będzie zrobić np. .dom pogrzebowy.
Polecam życie na wsi, jak wam odgłosy miasta przeszkadzają.
Bardzo ciekawa historia z tą sprzedażą budynku za śmieszne pieniądze i w dodatku tylko dla wybrańców. Ta sprawa śmierdzi na odległość. Na miejscu Pani Ani zaangażowałbym w tą sprawę prawnika i walczył, bo jest o co.
Może CBA by się zainteresowało? Jakby był przetarg, to i może pan M. by kupił, co wykupuje inne budynki w Kartuzach... Za wyższa kwotę...
Niestety. W Kartuzach od dziesięcioleci przymykamy (my, mieszkańcy) oko na wałki, które się tu odwala, na kolesiostwo i cwaniactwo. Skoro pozwalamy to będą nas urabiać. Raczej nie ma czegoś takiego jak "niezrozumiałe pobudki ...", jest spora kwota w kieszeni. Los Antyka powinien zmusić nas do zastanowienia się nad transparentnością w naszym mieście, powinien zmotywować nas do patrzenia na ręce administracji, urzędników, władz.
Fajne przedszkole by było na górze dla mieszkańców a wieczorami mogło by się tam toczyć życie Antykwariatu,,,ale nie ma mądrych
"W okresie od 2013 roku do 2018 roku, kiedy lokal nie był wynajmowany, generował koszty - łącznie 51.549,11 zł. Te koszty obciążają was, mieszkańców - kontynuowała." Rocznie 10309,82zł, czyli miesięcznie 859,15zł. Czy to dużo? W budynku znajduje się fryzjer, stomatolog i Antyk. Zakładając, że sam czynsz najmu bez kosztów eksploatacyjnych wynosi 500zł, to jest 1500zł miesięcznie przychodu. Dochód miesięczny: 640,85 zł! Może w przeliczeniu na jednego spółdzielca to nie dużo, ale proszę pamiętać, że do wynajęcia jest jeszcze lokal po Masce, który dziwnym trafem nikt po Hadesie nie mógł wynająć... Cóż więcej pisać - matematyka matematyką, a demagogia demagogią. Kto nie ma rozumu to nie ma pieniędzy. Chciałoby się powiedzieć, że żal spółdzielców, ale jak większość ma sprawy spółdzielni w .... i nawet na walne nie pójdzie... później tylko lament, że opłaty rosną...
To ile w końcu Czub Ala zarabia bo jakoś na walnym nie chciała powiedzieć swoim pracodawcom ?
Jedni mieszkancy piszą,że były dyskoteki i było bardzo głośno - temu można było zaradzic pani prezes SM w takim przypadku rozwiązuje z takimi umowę i koniec - następnie, daje ogłoszenie na prowadzenie działalności innej niż dyskoteki i wowczas będzie spokoj.To zarząd SM decyduje,ale moje zdanie było inne,żeby to sprzedac.
Podważyć to w sądzie zanim to się zakończy minie rok albo dwa wtedy można coś pomyśleć w tym czasie
Patologiczne zachowania na tym osiedlu to nawet w tygodniu są nie tylko przekleństwa w weekend lecą proszę spojrzeć na plac zabaw czy za sklepem wieczorami a nie zwalać za wszystkie problemy na jeden lokal.
budynek dostosować do potrzeb mieszkalnych i wynajmować ludziom tak jak robią to niektórzy biznesmeni a zyski do spółdzielni będą na pewno opłacalne
Pani Prezes :). Była grupa ludzi, którzy ostrzegali przed tą osobą. Mieszkańcy wybrali sami... Ale najgorsze dopiero przed nami, kredyty, podwyżki czynszu, dziwne historie jak np z obecnym budynkiem, itp. Rada zmanipulowana... Jak to mówi jeden z obecnych pracowników: Bywało różnie ale aż tak źle to w spółdzielni nigdy nie było.
Bardzo dobrze że sprzedali. Ja też mieszkam w bloku wyżej. To co tam się działo,gdy była maska,czy inne dyskoteki,to się w głowie nie mieści. Nie dość ,że hałas,to młodzież,która zachowywała się skandalicznie,wulgaryzmy na potęgę,sex,brud,pijackie hałasy,do tego wchodzili do klatek schodowych,załatwiali się itd. I żadne interwncje nie pomagały. Strach było wychodzić z domu. Mieszkańcy oddychają z ulgą jak tego nie ma.
Spódzielczy dali się nabrac Buchaczowa wie jak takie sprawy załatwic na swoją korzyśc ukartowały 2 panie tą sprawe na niekorzyśc spoldzielni mieszkaniowej.Ciekawy jestem za ile ten obiekt został sprzedany.
Zapraszam wszystkich którzy bronią tego pseudo kultowego przybytku aby podnajęli sobie w sąsiedztwie lokalu mieszkanie i pomieszkali jakiś czas to zobaczą jaka kultura wychodzi z tej "restauracji". To co mówiła pani sekretarz to prawda. I hałas przez całą noc.
zlikwidować Orlik ,tam to dopiero k..i ch..latają ,zlikwidować wszystko,niech będzie jak było kiedyś,kiedy nie było nic .Zlikwidować nawet likwidację wszystkiego .Sprzedać,wyprzedać,oddać,zaorać.
Nie jako obywatel proszę o zbadanie czy nie doszło do łapówkarstwa tak nie może być zawsze ten co jest kilka lat nie ma prawo kupna pierwszy coś tu nie gra Rada w naszej spółdzielni to kpina większość nie potrafi się wysłowić a co dopiero coś ustalić
bedzie pani zadowlonaaaaaaaaaaa
@ Mieczysław Moim zdaniem należysz do osób,którym bez problemu da się wmówić,że nawet lokal Biedronki"regeneruje" straty i trzeba go opylić.
Jeśli nieruchomość jest wynajęta to przynosi dochód, czasami do wyegzekwowania, ale nadal dochód. Wg Pani Czubali przynosi stratę i m.in. tymi słowami manipulowała na walnym zgromadzeniu. Pani Z Sierakowic otrzymała w umówię prawo pierwokupu, na którym jej zależało, dlatego nie musiała prowadzić żadnej działalności w lokalu. Możliwość zakupu nieruchomości za równowartość 6 letniego czynszu całego budynku to przecież wystarczający interes... walne zgromadzenie mogło spotkać się jeszcze raz i uchwalić by sprzedaż nastąpiła w drodze przetargu... zamiast tego zagłosowali za przyjęciem uchwały pozwalającej na sprzedaż z wolnej ręki za kwotę z operatu szacunkowego... tym samym pozbawiając się możliwości uzyskania jak najwyższej ceny za ten budynek... żal!
Ciekawe? Kto wynajmuje lokal pół roku i nic w nim nie robi? Czy to nie jest podejrzane? To trzeba zbadać ile dochodu przyniósł ten najem! Niemniej jednak uważam że trzeba sprzedać coś co regeneruje straty dla Nas spółdzielców! Nie jest to tylko moje zdanie!
To za jaką kwotę ten budynek zostanie sprzedany.
Ale Jaja Ale Jaja
Pepo wyzywa kogoś na pojedynek w sadzie. Stara szkoła. O której zmanipulowany człowieczku i w którym sadzie?
Czyli mamy najemczynię ale mówi się,że nie ma chętnych a tymczasem chętnych jest kilku? Czyli ktoś tu kłamie.Chyba,że najemczyni nie ma w umowie obowiązku płacenia czynszu a lokal ma za friko wtedy taki lokal może generowac straty ale skoro jest najemca i ma czynsz wyliczony z choćby minimalnym zyskiem to ktoś tu kłamie.No ale i tak najbardziej podoba mi się jak Cz. popędza kota dziennikarzom :) :) :) Jak potrzebowała ich do swojej rewolty to drzwi były otwarte a teraz drodzy dziennikarze wicie ,rozumicie ,że tak powiem idźcie w p....
Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić w jakim celu opisana wyżej pani Buchacz od grudnia wynajmuje lokal którego nie użytkuje na działalność? Jest to sprzeczne z logika
Miejscem kultury i spotkań to było kiedyś. Teraz jest to melina ćpunów. Sławne osoby ? To tam były kilka lat temu. Teraz Pani Ani, żeby sobie dorobić co weekend robi imprezy, chory klimat i muzyka
zrównać ten PRL z ziemią.
Krzyki na osiedlu na k. I H. To normalne jak ma się blisko boisko i towarzystwo ławkowe koło sklepu....
gcnnnnnnnnnnnncvncvnbcv
sam jestem mieszkancem spoldzielni mieszkaniowej "kaszuby"i glosowalem za sprzedaza "maski" i czuje sie zniewazony uwaga ze zostalem zmanipulowany.Wyjasnimy to w sadzie.
@ziomek Trafne zdanie . Zarobi ktoś kto potrafi . Notabene nie jest powiedziane,że tam nie będzie knajpy ,tyle,że nie za X od m2 a 3x/m2.
No to ktoś to kupi, obecnych najemców wywali, budynek prawdopodobnie zburzy, postawi w to miejsce nowy obiekt mieszkalno-usługowy i będzie czerpał korzyści, których zarząd spółdzielni nie potrafi uzyskać. będzie kilka mieszkań po 1200zł/m-c na drugiej i trzeciej kondygnacji, parter zostanie na działalnośc usługową z czego też 4 tys za najem na miesiąc wyciągnie. Więc ten co to kupi, zarobi na tym, może nie odrazu, ale długofalowo.
Powiem tak z daleka śmierdzi to wałem.. tylko ciekaw jestem jakim...