Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci 28-letniego mężczyzny, który zginął w czasie wykonywania prac budowlanych w Staniszewie. Na miejscu tragedii pojawił się już prokurator, spodziewany jest także inspektor pracy.
Co dokładnie stało się w Staniszewie i jakie były przyczyny śmierci 28-latka jest przedmiotem ustaleń kartuskich śledczych. Wstępnie mówi się jednak o tym, że mężczyzna nagle zasłabł. Koledzy wezwali natychmiast pomoc, ale u poszkodowanego nie udało się już przywrócić funkcji życiowych.
W związku z tak tragicznym finałem akcji, sprawę przejęła prokuratura, ale póki co jest zdecydowanie za wcześnie by móc wskazywać na szczegółowe okoliczności nagłego zgonu młodego przecież jeszcze mężczyzny. Zebrany materiał dowodowy pozwala jednak już na tym etapie przynajmniej wstępnie wykluczyć działanie osób trzecich. Powód zasłabnięcia będzie natomiast dopiero badany.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze