Wraca temat mobbingu uczniów piłkarskiej akademii w Stężycy. Tym razem jednak to gmina Stężyca pozwała nauczyciela WF-u, bo ten stanął w obronie dręczonych uczniów i zarzucił im tuszowanie i zamiatanie pod dywan zachowanie jednego z trenerów w miejscowej Akademii Piłkarskiej. Sprawę nagłośniły Fakty TVN w środowym wydaniu programu.
Jak informuje tvn24, przed Sądem Okręgowym w Gdańsku stanął Radosław Gac, były trener w Zespole Wychowania i Kształcenia w Stężycy, sygnalista i bohater reportażu dziennikarzy tejże stacji o nieprawidłowościach w placówce.
- Gac stanął po stronie młodych piłkarzy, którzy skarżyli się na mobbing ze strony innego trenera - Michała C. Po publikacji sprawą zajęła się prokuratura, która uznała, że C. faktycznie dopuścił się przestępstwa i skierowała akt oskarżenia do sądu. Równolegle proces sygnaliście (i jeszcze jednemu trenerowi) wytoczyła gmina, która twierdzi, że ich wypowiedzi zaszkodziły szkole i mogły wystraszyć sponsorów - podkreślają autorzy materiału.
Reklama
Sąd podczas pierwszego posiedzenia w tej sprawie zachęcał w środę strony - pozwanego byłego trenera oraz przedstawicieli gminy - do zawarcia ugody. Pozwany nauczyciel odparł jednak, że "nie widzi możliwości ugody", bo wcześniej już kilkukrotnie prowadził w tej sprawie rozmowy z gminą.
- Spotkaliśmy się w celu zawarcia ugody, wyrażałem taką wolę. Tyle że propozycje składane przez gminę były nie do przyjęcia. Proponowałem, żebyśmy napisali obustronne oświadczenia, gdzie jedna i druga strona chce naprostować przejaskrawienia pewnych zdarzeń. Przesyłaliśmy sobie takie treści, ale nie zaakceptowaliśmy tych oświadczeń - opowiadał Radosław Gac, były trener, bohater naszych reportaży i materiałów telewizyjnych dziennikarzom TVN.
Reklama
O sprawie za sprawą środowego głównego wydania Faktów TVN dowiedziała się cała Polska.
Materiał Faktów TVN można obejrzeć tutaj. O sprawie można także przeczytać na tvn24.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze