Codzienna praca strażaków polega w głównej mierze na ratowaniu życia i zdrowia ludzkiego oraz gaszeniu płonących budynków. Kilka minionych dni może być dowodem na to, że na ich pomoc w potrzebie mogą liczyć także zwierzęta. W Kłodnie oswobodzili zakleszczonego w furtce psa, zaś w Kamienickiej Hucie wyciągnęli z bagna dwa konie.
Pierwsze z opisywanych zdarzeń miało miejsce w czwartek wieczorem. W miejscowości Kamienicka Huta (gm. Sierakowice) na torfowisku ugrzęzły dwie klacze w wieku 5 i 1,5 roku. Wezwani na miejsce strażacy zabezpieczyli i oświetlili teren, podkopali torf i za pomocą liny oraz wyciągarki pomogli zwierzętom wydostać się z bagna.
Z opresji wybawiony został też przez nich pies, który przechodząc przez szczelinę w metalowej furtce ugrzązł między prętami. Czworonóg w tarapaty wpadł w piątek w Kłodnie (gm. Sulęczyno), ale i jego strażacy nie pozostawili na pastwę losu. Za pomocą nożyc do metalu wycięto pręty, pomiędzy którymi pies był zakleszczony. Choć akcja trwała blisko dwie godziny, zwierzę zostało uratowane.
Komentarze