Policjanci z Sulęczyna wpadli na trop dwóch podejrzanych o kradzieże samochodów, do których doszło kilka dni wcześniej na terenie gminy. Zatrzymanymi okazali się dwaj... 16-latkowie, mieszkańcy gminy Sulęczyno. Wpadł także paser, u którego znaleziono jedno ze skradzionych aut.
Funkcjonariusze z Sulęczyna zajmowali się sprawą od początku tego roku, gdy na terenie gminy zginął pierwszy samochód, a trzy dni później kolejny. Właścicieli zmieniły osobowy opel oraz VW Golf.
Podjęte przez stróży prawa działania szybko przyniosły efekty. Już po kilku dniach ustalono i namierzono sprawców. Zaskoczeniem może być nie tylko fakt, że okazali się niemi dwa mieszkańcy gminy, na terenie której doszło do kradzieży ale i to, że obaj nie są nawet jeszcze pełnoletni.
Jedno z aut, VW Golfa, 16-latkowie porzucili w sąsiednim powiecie, natomiast opla sprzedali znajomemu...16-latkowi. Cała trójka odpowie teraz przed sądem, choć z uwagi na wiek młodocianych przestępców, będzie to sąd rodzinny. Jak dodaje Jarosława Krefta z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast za paserstwo - do pięciu lat.
Oba skradzione przez nastolatków auta odzyskano.
Oprac. Bartek Gruba Info: KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze