Reklama

Superexpress: Gwałciła SMS-ami. Kartuska prokuratura dała się nabrać?

05/08/2006 11:44
Kartuska prokuratura wnikliwie bada sprawę gwałtu, którego prawdopodobnie... nie było. Piątkowy Superexpress napisał, że prokuratorzy już siedem miesięcy zajmują się skargą kobiety, znanej z erotycznych fantazji...

Anna Ł. (33 lata), mieszka pod Kartuzami. W swojej okolicy słynie z tego, że pisała listy i SMS-y z erotycznymi propozycjami do 36 mężczyzn z sąsiedztwa, choć sama ma męża, kochanka i pięcioro dzieci.

"Do mnie SMS-owała, że zrobi mi laseczkę - mówi Zenon (46 l. handlowiec)"
"W dzień i w nocy potrafiła 20-30 sygnałów wysłać. Żona była wkurzona - opowiada Jarosław K." (oskarżył kobietę na policji o nękanie SMS-ami).

Według Superexpressu, pani Anna szczególnie upatrzyła sobie Sławomira L. Temu panu, oprócz miłosnej korespondencji, wysłała również prezenty np. czerwone, męskie stringi.

Sławomir L., który wcale nie był zainteresowany wdziękami swojej adoratorki, w listopadzie ub. r. powiedział "dość" i oddał wszystkie listy jej ówczesnemu kochankowi. Jak wypowiada się w artykule: "to był błąd".

Miesiąc później kobieta złożyła przeciw niemu skargę o gwałt. Sławomir L. trafił na 48 godzin za kratki. "Prokuratura chciała, by siedział dłużej, ale sąd się nie zgodził" pisze Superexpress.

Prokuratura w Kartuzach prowadzi śledztwo od siedmiu miesięcy. Przesłuchiwani są świadkowie, sprawdzane bilingi, czytane listy. Elżbieta Sztandera, zastępca szefa prokuratury rejonowej mówi, że Sławomir L. został skierowany na badania psychiatryczne, żeby sprawdzić czy jest poczytalny.

Na pytanie o badanie Anny Ł., która sprawia wrażenie osoby "mało wiarygodnej" odpowiada, że kodeks karny nie przewiduje kierowania na badania osoby "poszkodowanej".

Sławomir L. mówi, że cała sprawa to komedia sensacyjna.

Według jednego z panów wypowiadających się w artykule, "fachowcy" z prokuratury "zabrnęli za daleko" i nie chcą umorzyć sprawy, bo "wyjdą na durniów".

A według was?

Janusz Świątkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Horus - niezalogowany 2006-08-05 21:23:43

    Prowadzenie (bez żadnych efektów przez 7 miesięcy śledztwa w sprawie gwałtu rzekomo popełnionego 3 lata temu (i dziwnie dopiero po ponad 2 latach zgłoszonego), wniosek o aresztowanie podejrzanego (bez żadnych dowodów), kierowanie podejrzanego na badania psychiatryczne (bo twierdzi, że nie gwałcił) to chyba typowe dla naszej kompetentnej prokuratury. Ciekawe który prokurator prowadzi to postępowanie? Czy Anna Ł. zostanie oskarżona o zawiadomienie o przestępstwie niepopełnionym?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2006-08-05 17:58:28

    No to przynajmniej o regionie mówią i ludziach z regionu ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Paweł Błażej - niezalogowany 2006-08-05 11:52:20

    durna kobieta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości