Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jest to karalne. Oczywiście. Co prawda policjantką nie jestem, ale miałam ostatnio z tego egzamin ;P I sytuacja mnie też taka spotkała, bo pracowałam dorywczo i facet chciał pozyczyć 5 zł i mówił, że odda za 2 dni i jako potwierdzenie zostawi mi swój dowód. A że ja wtedy młoda i głupia to go przyjełam.. Na moje szczęście pozytywnie się to dla mnie skończyło, bo gość wziął dowód i oddał 5 zł i czekoladę ;P
policjantow na tym forum chyba nie uswiadczysz po ostatnich dyskusjach. a jakby sie jakis ujawnil, to pewnie zaraz by wysmiali :)
@haloon: to prawda kiedyś mając wątpliwości (uzasadnione jak się później okazało) czy klient wróci z bankomatu, bo niby do bankomatu po kase tylko bo sie przeliczył...... chciał dowód zostawić w zastaw a ja chciałem już przyjąć ale coś mnie tknęło i zadzwoniłem do znajomego policjanta - można mieć spore problemy, wystarczy aby gość podjechał potem na którys komisariat i zgłosił zaginięcie..... może by tutaj jakiś policjant sie wypowiedział w temacie, informacja może być bardzo przydatna :)
Zatrzymywanie lub przetrzymywanie dokumentu tożsamości przez osobę nieuprawnioną jest wykroczeniem. Dodane czw 17 lut 2011 10:36:21 CET : Dodane czw 17 lut 2011 10:36:05 CET : I jest zagrożone karą ograniczenia wolności bądź też grzywną.
lepiej się zapytać ile dany kurs kosztuje np. kartuzy - prokowo czy kartuzy- brodnica bo się można potargować jak się nikt nie spyta to wysoki rachunek potrafią wystawić raz jechałem z kartuz do miechucina kierowca chciał 70 zł zeszłem do 50 ale kasa od razu na samo wejście . czy oni wogóle w kartuzach używają taksometrów ?
Złótowy... Żetony... Wszędzie Takie Smo Cwaniactwo... W Całej Polsce
jakie są wgl. teraz stawki za taxi? ;>
Mogła do mnie zadzwonić bez problemu bym ją zawiózł i wziął bym za to 30 zł:P
Jest to karalne. Oczywiście. Co prawda policjantką nie jestem, ale miałam ostatnio z tego egzamin ;P I sytuacja mnie też taka spotkała, bo pracowałam dorywczo i facet chciał pozyczyć 5 zł i mówił, że odda za 2 dni i jako potwierdzenie zostawi mi swój dowód. A że ja wtedy młoda i głupia to go przyjełam.. Na moje szczęście pozytywnie się to dla mnie skończyło, bo gość wziął dowód i oddał 5 zł i czekoladę ;P
policjantow na tym forum chyba nie uswiadczysz po ostatnich dyskusjach. a jakby sie jakis ujawnil, to pewnie zaraz by wysmiali :)
@haloon: to prawda kiedyś mając wątpliwości (uzasadnione jak się później okazało) czy klient wróci z bankomatu, bo niby do bankomatu po kase tylko bo sie przeliczył...... chciał dowód zostawić w zastaw a ja chciałem już przyjąć ale coś mnie tknęło i zadzwoniłem do znajomego policjanta - można mieć spore problemy, wystarczy aby gość podjechał potem na którys komisariat i zgłosił zaginięcie..... może by tutaj jakiś policjant sie wypowiedział w temacie, informacja może być bardzo przydatna :)