Reklama

Telefon w ręku, czerwone światło nad głową. Niebezpieczna moda na pasach

Coraz częściej kierowcy alarmują o niebezpiecznych zachowaniach pieszych na przejściach. Wchodzenie na pasy bez zatrzymania, przechodzenie na czerwonym świetle czy korzystanie z telefonu w trakcie przechodzenia przez jezdnię stają się codziennością. Czy do tragedii musi dojść, abyśmy wszyscy zaczęli traktować zasady ruchu drogowego poważnie?

Sytuacja ze środy pokazuje, jak niewiele potrzeba, by doszło do wypadku. Jedna z naszych Czytelniczek przesłała nagranie z przejścia dla pieszych na ulicy Jeziornej w Kartuzach, na którym widać kobietę wchodzącą na pasy mimo czerwonego światła dla pieszych. W tym samym czasie kierowcy mieli zielone.

– Już pomijam fakt, że piesi wchodzą na pasy bez zatrzymania i często nawet się nie rozglądają. Ale to, co widać na filmie, to już przesada. Kierowca ma zielone, pieszy czerwone. A ona nawet nie spojrzała, a dodatkowo rozmawiała przez telefon – relacjonuje Czytelniczka.

Reklama

Jak dodaje, to nie jest odosobniony przypadek.

– To już moja druga sytuacja na tych pasach, kiedy pieszy wchodzi na czerwonym świetle – podkreśla.

Problem jest coraz bardziej widoczny na wielu przejściach. Piesi, przekonani o swoim pierwszeństwie, często zapominają, że przepisy obowiązują wszystkich uczestników ruchu drogowego. W praktyce oznacza to, że czerwone światło dla pieszych jest jednoznacznym zakazem wejścia na jezdnię.

Niebezpieczne są także inne zachowania: przechodzenie przez pasy ze wzrokiem utkwionym w telefonie, w słuchawkach na uszach czy bez jakiejkolwiek obserwacji drogi. W takich sytuacjach kierowca, nawet zachowując ostrożność, może mieć zbyt mało czasu na reakcję.

Reklama

Eksperci od bezpieczeństwa ruchu drogowego od lat przypominają o zasadzie ograniczonego zaufania – zarówno wobec kierowców, jak i pieszych. Choć to pieszy jest niechronionym uczestnikiem ruchu, jego bezpieczeństwo w dużej mierze zależy także od jego własnej rozwagi.

Publikujemy tę sytuację ku przestrodze. Chwila nieuwagi lub przekonanie, że „zdążę przejść”, może zakończyć się tragicznie. Na drodze wystarczy sekunda, aby rutyna zamieniła się w dramat.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/03/2026 10:10
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2026-03-14 10:09:47

    zamiast mózgu - sieczka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Fissim2 - niezalogowany 2026-03-14 16:52:14

    Jeszcze więcej przywilejów dla pieszych . Za mało kar.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ... - niezalogowany 2026-03-19 16:18:08

    chodzą jak święte krowy....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości