W niedzielę, 5 grudnia odbędzie się przejazd terenowych Mikołajów. Wydarzenie organizowane przez Stowarzyszenie Miłośników Pojazdów Terenowych i Zabytkowych 'Kaszuby 4x4" ma na celu pomoc w leczeniu i rehabilitacji Antosia i Seweryna.
Stowarzyszenie Miłośników Pojazdów Terenowych i Zabytkowych „ KASZUBY 4x4”, Burmistrza Miasta Kartuzy i Centrum Kultury Kartuzy zapraszają na „Przejazd Terenowych Mikołajów dla Antosia i Seweryna”
Początek wydarzenia zaplanowano na godzinę 9.00. Miłośnicy pojazdów terenowych wyruszą z parkingu przy ul. Wzgórze Wolności (54.3338109059276, 18.19507047458409). Na starcie samochody zostaną podzielone na auta turystyczne i mocno zmodyfikowane, dla których zostaną dobrane trasy.
- Dzielimy się na grupy po kilka aut i jedziemy w teren za autem przewodnikiem. Będą tereny wymagające zapięcia wszystkich napędów a może nawet użycia wyciągarek. Będziemy jechać przez piękne i malownicze tereny Kaszub-zapowiadają organizatorzy.
Przejażdżka potrwa do godziny 13.00. Na finał zaplanowano przejazd paradą po ulicach Kartuz. Na zakończenie na uczestników czekać będzie ognisko z kiełbaskami (kiełbaski we własnym zakresie).
- Na imprezę przebieramy się za Mikołajów (wystarczy czapka) i stroimy nasze auta. Będzie też konkurs na najciekawiej udekorowany pojazd-dodają.
Ilość pojazdów jest ograniczona i liczy się kolejność zgłoszeń. Osoby, które chciałyby wziąć udział w wydarzeniu muszą wysłać zgłoszenie na adres email [email protected]. W zgłoszeniu należy podać imię i nazwisko kierowcy oraz markę auta, najpóźniej do 2 grudnia 2021r. Wpisowe wynosi minimum 150 zł i w całości zostanie przekazane na leczenie Antosia i Seweryna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie bez katalizatorów, tylko trują ludzi.
Pewnie tak. Cel imprezy szlachetny ale smrodzenie z rur wydechowych i hałasowanie złomami już niezbyt przemyślane. Oby tylko nie zapomnieli za parking zapłacić w tej śmiesznej wiosce Kartuzy.
Pewnie bez katalizatorów, tylko trują ludzi.
Pewnie tak. Cel imprezy szlachetny ale smrodzenie z rur wydechowych i hałasowanie złomami już niezbyt przemyślane. Oby tylko nie zapomnieli za parking zapłacić w tej śmiesznej wiosce Kartuzy.