Reklama

TVN w Kartuzach - o aferach w szpitalu

28/04/2009 15:28
Nad kartuskim szpitalem zbierają się czarne chmury. Coraz częściej na jaw wychodzą nieprawidłowości i niedociągnięcia lekarzy z Powiatowego Centrum Zdrowia. Sytuacją zainteresował się nawet TVN24. Dziś 28 kwietnia br. o godzinie 12 reporterzy tej stacji przeprowadzili relację sprzed szpitala.

"Do śmierci mojej żony doprowadziło zaniedbanie lekarzy"

Dziennikarze telewizji TVN24 zainteresowali się tragedią Pawła Rybakowskiego z Prokowa, który za śmierć żony obwinia PCZ. Mężczyzna zarzuca lekarzom, że nienależycie zajmowali się jego ciężko chorą małżonką. Kobietą, u której zdiagnozowano guza mózgu i cukrzycę, według słów jej męża, w szpitalu nikt się nie interesował.

- Do śmierci mojej żony doprowadziło zaniedbanie lekarzy, taka jest cała prawda - mówił Paweł Rybakowski. - Gdyby nie pomoc i reakcja innych pacjentów, moja żona zmarłaby dzień wcześniej. To oni zawiadomili personel o wstrzymaniu akcji serca, co spowodowało przewiezienie jej na OIOM. Niestety, było już za późno.

Bez posiłku przez całą dobę?

Jadwiga Rybakowska trafiła na oddział „B” kartuskiego szpitala 26 marca br. Kilka dni później zmarła. Jej mąż uskarża się na fatalne warunki w placówce. Twierdzi też, że pacjentka przez całą dobę nie otrzymała żadnego posiłku, nie dano jej nawet kroplówki ani insuliny, choć kobieta chorowała na cukrzycę.

Do winy zupełnie nie poczuwa się szefostwo Powiatowego Centrum Zdrowia. W dyskusji przed szpitalem uczestniczył zarówno Karol Góralski, prezes szpitala, jak i lekarz naczelny PCZ - Wojciech Martula.

Show ze śmierci

Prezes Góralski powiedział, że zamiast uszanować śmierć kobiety, robi się z tego show. Wojciech Martula stwierdził z kolei, że żona Pawła Rybakowskiego została przyjęta do placówki w bardzo ciężkim stanie.

- Ta pani miała guza mózgu i niestety jej stan był na tyle poważny, że nie byliśmy w stanie jej uratować - mówił doktor Martula. - Zapewniam jednak, że pacjentka była leczona z zastosowaniem wszelkich możliwych metod i środków, którymi dysponujemy.

- Proszę wziąć pod uwagę, że od początku roku do naszego szpitala trafiło około 2,5 tys. osób - kontynuował Martula. - Wszyscy byli diagnozowani i leczeni, niestety część z tych pacjentów umiera i na to nie mamy wpływu - tłumaczył lekarz.

Będzie kontrola

Paweł Rybakowski jest przekonany, że gdyby jego małżonka nie trafiła do kartuskiego szpitala, to wciąż by żyła. - Wcześniej moja żona leżała w Akademii i tam lekarz prowadzący powiedział: "W głowie się nic nie dzieje, może pani dożyc nawet 80 lat."

Sprawę obiecał wyjaśnić obecny przy nagraniu Jerzy Karpiński, pomorski lekarz wojewódzki. Być może już za 2-3 tygodnie będą znane wyniki przeprowadzonej przez niego kontroli.

Magazyn „Prosto z Polski” poświęcony kartuskiemu szpitalowi można będzie obejrzeć dziś 28 kwietnia br. na antenie TVN24 o godzinie 17.10.

Anna Kędzierska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    senior - niezalogowany 2009-04-28 22:43:01

    psychologa zatrudnili, tam trzeba lekarzy zatrudnić, a tych zadufanych, butnych kultury uczyć. cała polska widziała bezczelność, nawet przed kamerami nie wykazali odrobiny taktu dla rodziny. ech, kindersztuba.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    guliwer - niezalogowany 2009-04-28 21:17:50

    Niestety tutaj się zgadzam z opiniami powyzszymi tez lezalem w tym szpitalu niestety czesc lekarzy wogole nie powinna pracowac w zadnym szpitalu pacjent obchodzi ich tylko wtedy jak cos przyniesie i to jest nagminne !Szkoda tylko ze tych normalnych lekarzy z prawdziwego zdarzenia jak i pielegniarek jest malo w tym szpitalu ! a pan Karpinski to tylko umie ladnie mowic w telewizji ! Zadna kontrola z jego strony jeszcze nie przyniosla efektow

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tangram - niezalogowany 2009-04-28 20:13:17

    Takiego tupetu i bezczelności to już dawno nie widziałem !...prezes...szkoda słów. Panie Karpiński ! ! ! zrób Pan coś bo to woła o pomstę do nieba ! ! !potrząśnij tymi głąbami kapuścianymi ! ! !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości