13 maja 1995 roku 16-letnia Ewa wyszła z domu do szkoły. Nigdy do niej nie dotarła i do tej pory nie wiadomo, co stało się między 13 a 19 maja, kiedy jej zakneblowane i związane ciało znaleziono w dwóch jutowych workach nieopodal wysypiska śmieci przy drodze z Sierakowic do Paczewa. Rok wcześniej zaginęła Justyna z Leźna. Do sprawy jej zabójstwa powrócili reporterzy programu ALARM TVP. Pojawił się nowy podejrzany w śledztwie?
W sobotnim programie ALARM TVP reporterzy powrócili do uprowadzenia i zabójstwa dwóch nastolatek z powiatu kartuskiego - Ewy Miotk z Sierakowic i Justyny Węsierskiej z Leźna.
- Najpierw uprowadzenie, potem najprawdopodobniej gwałt i morderstwo. Ofiary miały charakterystycznie związane ręce i stopy, ich ciała były zapakowane w takie same worki, a w rocznicę śmierci na grobach dziewczynek pojawiała się długa, czerwona róża. Sprawca tych zbrodni do dziś jest nieuchwytny, ale policyjna pętla na szyi „wampira z Kaszub” powoli się zaciska - czytamy w opisie odcinka "Nieuchwytny zabójca nastolatek z Kaszub".
Reklama
W ostatnim czasie pojawił się nowy podejrzany w sprawie. Badanie DNA nie potwierdziło jednak, że jest to to morderca Ewy bądź Justyny.
Cały odcinek można obejrzeć pod tym linkiem Nieuchwytny zabójca nastolatek z Kaszub.
Przypomnijmy, że Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie stworzył profil zabójcy Ewy. Wiek sprawcy na tamten okres czasu wpasowano w przedział 30-45 lat. Założono również, że jest mieszkańcem Sierakowic lub okolic. Jest mobilny i posiada samochód, posiada dzieci lub zamieszkuje z rodziną, która posiada dzieci. Dysponuje nieogrzewanym pomieszczeniem, do którego ma jedyny dostęp. Jest silny i sprawny fizycznie, łatwo nawiązujący kontakt, prawdopodobnie znający ofiarę.
- W poszukiwaniach sprawcy nie ograniczono się jednak do tego profilu. Pod kątem zabezpieczonego DNA przebadano około sto osób. W różnej rozpiętości wiekowej. Byli sprawdzani zarówno jej rówieśnicy, jak i osoby starsze. O różnym statusie materialnym, większość z okolicy – podkreślał w rozmowie z nami w maju 2022 roku podinsp. Paweł Mrozowski z gdańskiego Archiwum X.
Rok przed zaginięciem i zabójstwem Ewy, 14 czerwca 1994 roku zaginęła też inna nastolatka z powiatu kartuskiego – 18- letnia Justyna Węsierska z Leźna.
- W obu sprawach jest kilka punktów zbieżnych, ale też kilka znaczących różnic. Justynę znaleziono dwa miesiące po jej zaginięciu. W okolicach Kamienia, w oczku wodnym. Jej zwłoki były obciążone kawałkami betonu. Była ubrana. Stan zwłok i to, co było dookoła nie nadawało się do badań. Jeśli sprawca zostawił jakieś ślady, to woda je zdegradowała. Ktoś widział ją, jak wsiadała do samochodu – który wyglądał jak golf. Justyna miała jednak w zwyczaju łapać stopa. Ciała obu nastolatek znaleziono w workach, skrępowane były w podobny sposób. Tym samym węzłem. Czy zabiła ta sama osoba? Niewykluczone – przyznawał podinsp. Paweł Mrozowski.
- W sprawie Justyny materiał dowodowy jest znikomy. Dlatego skupiamy się na rozwiązaniu sprawy Ewy, bo być może będzie to pomocne w wyjaśnieniu zabójstwa Justyny – dodawał.
Jeśli ktoś posiada jakiekolwiek informacje mogące być pomocne w ustaleniu sprawców zabójstw Ewy i Justyny proszone są o kontakt z Zespołem Przestępstw Niewykrytych Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku pod numerem telefonu (47) 74-15-282.
lub listownie:
Wydział Dochodzeniowo-Śledczy
Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku
ul. Okopowa 15
80-819 Gdańsk
Informacje można zgłaszać anonimowo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze