Reklama

W gminie Żukowo dzieli się VIP-ów na lepszych i gorszych? (aktualizacja)

Było uroczyste świętowanie 25-lecia nadania praw miejskich, powitanie w gronie Honorowych Obywateli Żukowa nowych członków, w tym byłego prezydenta RP Lecha Wałęsy, a potem bankiet, a raczej dwa. Żukowski magistrat, jak donosi chwaszczyno.com, zorganizował poczęstunek dla VIP-ów "lepszych" i "gorszych", o czym miał przekonać się sołtys Przyjaźni.

Jak informuje chwaszczyno.com, poza oficjalnym programem uroczystości z okazji 25-lecia nadania praw miejski, pierwszy włodarz Żukowa zorganizował również imprezę zamkniętą - gastronomiczną, w pałacu w Leźnie, żeby było godnie i okazale dla gości … wybranych.

Wybrane osoby otrzymały więc imienne zaproszenia na sesję i poczęstunek. W tym gronie znalazł się także sołtys Przyjaźni, Krzysztof Kraskowski.

- Po przybyciu w pałacowe progi pan Krzysztof został poproszony przez jednego z anonimowych "dżentelmenów" na bok. Po chwili usłyszał: - Proszę stąd wyjść, tutaj trzeba mieć zaproszenie. - Ale ja je mam, i to od burmistrza, odparł wyganiany sołtys. - Przykro nam, to jest impreza zamknięta, dlatego organizator kazał pana wyprosić - opisuje chwaszczyno.com.

Sołtys posłusznie opuścił więc pałac.

- Później okazało się, że pan burmistrz rozesłał niemal identyczne zaproszenia na uroczystość jubileuszu 25-lecia Żukowa (m.in. radnym i sołtysom) z drobną, łatwą do przeoczenia różnicą. Na zaproszeniach dla "lepszych" był poczęstunek w pałacu, dla "gorszych" w Gimnazjum nr 2. Pan Krzysztof, nieświadomy tego podziału, przyjechał do Leźna - wyjaśnia Piotr Cackowski.

Jak dodaje autor artykułu, smakołykami w pałacu zajadały się również osoby, które nie miały żadnych zaproszeń.

Cały materiał można przeczytać tutaj.

oprac. Anna Lehmann
źródło: chwaszczyno.com


STANOWISKO URZĘDU GMINY ŻUKOWO
Nawiązując do Państwa artykułu "W gminie Żukowo dzieli się VIP-ów na lepszych i gorszych?"informuję, że autora tekstu Piotra Cakowskiego, na którego się Państwo powołują, nie było na opisywanym poczęstunku. Dziwi fakt, że w Państwa artykule on coś "wyjaśnia", skoro nie był wcale świadkiem wydarzenia. Zdjęcia, jakie zamieścił jako ilustracje do artykułu pochodzą z zamku w Szwecji i nie mają nic wspólnego z opisywanym wydarzeniem.

Jedyny powód, z którego obsługa restauracji zwróciła sołtysowi Przyjaźni uwagę, to nieprzestrzeganie zasad savoir-vivre.


rzecznik Sylwia Kubryńska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pomidor - niezalogowany 2014-05-23 17:56:12

    Pani Kubryńska zamiast pisać beznadziejne sprostowania to proszę o przedstawienie kosztów tej imprezy w pałacu. My wyborcy czekamy na informacje podparte dokumentami!! Proszę także o podanie całkowitych kosztów, jakie my podatnicy ponieśliśmy w związku z tym całym cyrkiem z dnia 17 maja!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Anna Walas - niezalogowany 2014-05-23 16:17:25

    Savoir-Vivre ? Pani Kubryńska ośmiesza się już całkowicie. Ja rozumiem że to jej praca i musi pisać co jej pryncypał nakazuje. Savoir-Vivre ? Bo niby sołtys nie miał granituru i nie pasował do Vipów ?? Urząd Gminy poniża się coraz bardziej! Zwrócenie uwagi a w.... kogoś z imprezy to nie to samo Pani Kubryńska!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Blazer - niezalogowany 2014-05-23 09:26:47

    Wszystko wszystkim ale w ramach tego 25-lecia powinni ujawnić całkowity koszt tej "imprezy" bo dwa poczęstunki dla "lepszych i gorszych" to już coś nie halo powinien być jeden tak jest bardziej ekonomicznie a nie hulanie publicznymi pieniędzmi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości