Reklama

W Kartuzach dziury są w modzie

13/06/2007 19:43
Kierowcy ciągle odczuwają pozostałości po zimie, która urozmaiciła drogi dziurami i wybojami. Pomimo tego, że widok poszarpanej jezdni powinien zniknąć na wiosnę, to nasz kaszubski krajobraz jest jeszcze nimi upiększony. Czy i kiedy będą jakieś remonty?

Na terenie Kartuz znajdują się drogi wszystkich kategorii: jedna krajowa, wojewódzkie, powiatowe i gminne. Wojewódzkich jest prawie 150 kilometrów. W tym roku na ich remonty wydano już 960 tysięcy złotych, a planuje się wydać jeszcze około 1.5 mln głównie w obrębie sierakowickim. W zeszłym roku na te cele województwo przeznaczyło 1.214 mln złotych. Te drogi jednak są w zarządzie województwa. Skupmy sie więc bardziej na ulicach, które znajdują sie pod opieką władz lokalnych.

W mieście najgorzej wyglądają ulice Mściwoja, Sambora, Chmieleńska, Dworcowa oraz Węglowa. Te dwie ostatnie są jednymi z głównych ulic Kartuz, ale wyglądem przypominają uliczki zapyziałej prowincji, o której dawno zapomniały lokalne władze.

Według informacji, jakich udzielił nam Roman Okrój - kierownik Wydziału Inwestycji i Gospodarki Komunalnej Urzędu Gminy w Kartuzach - większość z 300 kilometrów dróg, których zarządcą jest gmina Kartuzy to drogi gruntowe, wymagające ciągłych napraw i ponoszenia nieustannych kosztów. Nawierzchnią bitumiczną jest pokrytych około 10% wszystkich dróg gminnych. Ponadto wymagają one w 90% kapitalnego remontu - w pierwszej kolejności podbudowy, a następnie nawierzchni.

Od początku roku na remonty dróg gmina wydała niecałe 120 tysięcy złotych. Były to cząstkowe naprawy polegające na uzupełnianiu ubytków w nawierzchni mieszanką mineralno - bitumiczną. Takie prace w mieście miały miejsce na ulicach Klasztornej, Mickiewicza, Chmieleńskiej, Abrahama, Sędzickiego, Prokowskiej, Kolejowej, 3-go Maja, Przy Rzeźni, Mściwoja II, Sambora, Ceynowy i XX-lecia PRL. Poza Kartuzami były to ulice Chmieleńska, Zamkowa i Marcina w Łapalicach. W rezultacie naprawiono 1618 m2 nawierzchni.

W tym roku planuje się jeszcze wykonać dywaniki z substancji mineralno - bitumicznej na ulicach Bielińskiego, Parkowej, uliczkach w Parku Solidarności oraz w Łapalicach na ulicy Szkolnej, Mezowie na ulicy Jeziornej, Nowej Hucie, Pomieczyńskiej Hucie, Głusinie, Sianowskiej Hucie oraz zjazdy w Brodnicy Górnej, Grzybnie i Kartuzach. Łączna ich powierzchnia ma wynieść 6000 m2.

- Szczegółowa i ostateczna wartość, zakres i miejsca robót zostaną ustalone po przeprowadzeniu ostatniego przeglądu nawierzchni ulic. Takie szacowanie jest utrudnione z uwagi na fakt, że stan ulic ulega ciągłym zmianom ze względu na zbyt cienką warstwę masy bitumicznej - mówi Roman Okrój. - A ze względu na skromne środki finansowe, nie jest możliwym wyremontowanie wszystkich dróg, które tego wymagają - dodaje.

W sumie nowa nawierzchnia zostanie położona przeliczeniowo na 1 km drogi. Pozostałe 26 km dróg wymagających kapitalnego remontu będzie musiało poczekać na lepsze czasy.

Drogi powiatowe wcale nie lepsze

Jeżeli chodzi o drogi powiatowe, których łączna długość wynosi ponad 314 kilometrów (w tym 36,32 kilometry dróg gruntowych), to w tym roku na remonty wydano około 300 tysięcy złotych i podobnie jak w przypadku dróg gminnych łatane były sposobem frezowania. Aktualnie trwa wylewanie nowego asfaltu na odcinku Kiełpino - Pikarnia, którego łączna długość wynosi 1,3 km. Planowane jest również położenie nowych nawierzchni na trasach Sierakowice - Paczewo 140 m, Chmielno - Wygoda ponad 500 m, Miechucino - Zajezierze 600 m, a także położone zostaną płyty JUMBO w Garczu w kierunku Sianowa na około 160 m drogi.

- W tej chwili jesteśmy na etapie przetargów i zawierania umów, jednak do końca września powinno być wszystko pozałatwiane. Ilością napraw jakie mają nastąpić do końca roku nie można się chwalić, gdyż będzie to około 5 km. Gdybyśmy mogli zrobić 5 km na jednaj drodze wtedy można by mówić o lepszych efektach. Nie mniej jednak na te cele ma pójść około 900 tysięcy złotych - mówi Andrzej Puzdrowski z Zarządu Dróg Powiatowych. - W zeszłym roku na ten cel poszło milion złotych, ale też nie ma powodów do dumy, bo zreperowano zaledwie ponad 5 km - dodaje.

W zeszłym roku zreperowano osiem odcinków drogi w całym powiecie. Były to takie odcinki jak 250 m w Sianowie, 560 m na trasie Hopy - Szarłata, 1670 m w relacji Mirachowo - Mojusz, Lniska - Łapino około 500 m, 270 m na szosie Egiertowo - Przywidz, Kolano - Krzeszna 630 m, Gołubie - Stężyca 700 m, Borucino - Kamienica Szlachecka 500 m.

Większość głównych dróg to drogi wojewódzkie. Jest ich prawie 150 kilometrów. W tym roku na ich remonty wydano już 960 tysięcy złotych, a planuje się wydać jeszcze około 1,5 mln, głównie w obrębie sierakowickim. W zeszłym roku na te cele województwo przeznaczyło 1,214 mln złotych. To wciąż kropla w morzu potrzeb.

Zastanawiać się można nad tym jeśli nie teraz, to kiedy wreszcie zobaczymy całe i gładkie nawierzchnie na drogach? Remont jedego kilometra dróg gminnych, sześciu kilometrów dróg powiatowych i kilku kilometrów dróg wojewódzkich pozostaje prawie niezauważony. Wiele ulic wymaga naprawy, ale bardzo wiele jest dróg, które nigdy nie miały na sobie asfaltu. Do tego przy wielu drogach brak jest koniecznych chodników, a jeżeli są, to często w nie najlepszym stanie. Czy to się kiedyś zmieni?

staś
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    justine - niezalogowany 2007-07-05 16:46:39

    zwalnia na fakcie... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: tylko szkoda autka :???:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Karolcia - niezalogowany 2007-07-05 15:13:40

    a to teraz srebrna octavia joo :razz: :?: a ja myślałam że jakiś inny ale juz nawet nie pamiętam jaki :razz:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2007-07-03 00:15:52

    Mogą, tyle że na Twój koszt. Jedna kopia, zazwyczaj tylko jedna projekcja, a bilet do tego "kina" drogi jak smok :mrgreen:[/quote] A ja, gupia ci.pa, myślał, że do Holiłudu trza jechać, a tu mamy soł meny możliwości :razz: P.S. Pisownia celowo błędna :razz:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości