Walka przeciwko powstaniu w Somoninie przeładowni odpadów trwa. Mieszkańcy nie składają broni. Zawiązali nawet stowarzyszenie i wystąpili z wnioskiem do wójta Somonina o uznaniu ich stroną w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej dla inwestycji. My zapytaliśmy inwestora - firmę Elwoz Eco - o planowaną inwestycję i zarzuty, jakie stawia mu lokalna społeczności.
Nowa lokalizacja bazy magazynowo-transportowej z punktem przeładunkowym odpadów wzbudza wiele kontrowersji wśród mieszkańców, którzy od kilku miesięcy aktywnie protestują przeciwko powstaniu tej inwestycji. Dlatego też postanowiliśmy zapytać inwestora Elwoz Eco o planowaną inwestycję i o kwestie, które nurtują lokalną społeczność.
- Długo szukaliśmy lokalizacji pod nową bazę. Somonino ma dobre położenie, co jest dla nas dobrym rozwiązaniem pod względem logistycznym a co za tym idzie i ekonomicznym. Mieszkańcy wytwarzają kilkakrotnie więcej odpadów niż dziesięć lat temu. Mamy coraz więcej frakcji, coraz więcej wymogów, pojazdów. Obecna baza jest po prostu za mała. Chcemy postawić nowoczesną bazę spełniającą wszystkie wymogi środowiskowe. Kompleks nowoczesnych obiektów pozwoli zagospodarować miejsce od lat niezagospodarowane i zaniedbane – informuje Wiesław Makurat, wiceprezes Elwoz Eco.
- Przed zakupem działki rozmawialiśmy z wójtem Marianem Kowalewskim o planach przenosin bazy. Zwróciliśmy się także do Starostwa Powiatowego w Kartuzach z zapytaniem, czy otrzymamy zgodę na wyburzenie starej cegielni. Otrzymaliśmy ją. Wyburzyliśmy starą cegielnię zgodnie z uzyskanym pozwoleniem starosty. Wojewódzki Konserwator Zabytków wstrzymał prace i obecnie czekamy na decyzję w tym zakresie - dodaje.
Zdaniem mieszkańców, mimo wstrzymania wszelkich prac przez konserwatora zabytków, na terenie byłej cegielni nadal były jednak one prowadzone.
- Po otrzymaniu decyzji konserwatora zabytków, wstrzymaliśmy wszelkie prace budowlane. Wywieziono azbest, który wcześniej został odpowiednio zabezpieczony i przeznaczony do utylizacji przez firmę posiadająca stosowne uprawnienia - zaznacza wiceprezes Wiesław Makurat.
Jednym z zarzutów lokalnej społeczności jest także brak konsultacji społecznych, do których na etapie przygotowania raportu środowiskowego zobowiązany był inwestor.
- Konsultacje społeczne zostały przeprowadzone w taki sposób, jaki był tylko możliwy przy panującej pandemii. Elwoz Eco nie unika kontaktów z mieszkańcami. Jednak należy zaznaczyć, że przeprowadzenie konsultacji społecznych leży po stronie wójta gminy Somonino, który wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji - podkreśla wiceprezes Wiesław Makurat.
Według protestujących już obecna baza jest zagrożeniem dla środowiska, bo zdaniem mieszkańców, z istniejącej przeładowni wypływają nieczystości, które trafiają do rowu melioracyjnego prowadzącego do rzeki Radunia.
- Do wspomnianego rowu melioracyjnego odprowadza wodę wielu mieszkańców Somonina. W przeciwieństwie do obiektu eksploatowanego przez Elwoz Eco, co na wizji lokalnej mogła pani redaktor stwierdzić. Nie ma możliwości, aby z naszej przeładowni wydostawały się jakiekolwiek nieczystości. Mamy stosowne zezwolenie, pozwalające nam zagospodarować wody poprzez studnie chłonne przed uprzednim zastosowaniem separatora i odstojników. Urządzenia są wyposażone w poduszki sorbentowe i regularnie czyszczone. Z naszej bazy na pewno żadne nieczystości nie dostają się do rowu, a tym bardziej do rzeki. Ponadto zagospodarowujemy wody deszczowe, które spływają na naszą bazę - zaznacza nasz rozmówca.
Mieszkańcy obawiają się także, że przeładownia poskutkuje tym, że w sąsiedztwie pojawią się szczury, a działalność przeładowni uprzykrzy im codzienne życie.
- Żadnego szczura na naszej bazie jeszcze nie spotkałem. Uważam, że nie ma takiego zagrożenia. Systematycznie przeprowadzamy dezynfekcję jak i deratyzacje. Nasza baza istnieje w Somoninie już siedem lat i do tej pory nie otrzymaliśmy żadnych sygnałów, aby nasza działalność była uciążliwa. Nikt nie protestował. Mało tego, dlatego, że korzystamy z drogi gminnej, bierzemy udział w naprawie stanu jej nawierzchni - przyznaje wiceprezes Elwoz Eco.
Podczas spotkań mieszkańców z wójtem Somonina i inwestorem, protestujący zobowiązali włodarza gminy do poszukania innej lokalizacji pod bazę magazynowo-transportową z punktem przeładunkowym odpadów. Inwestor natomiast obiecał rozważyć tę propozycję.
- Nadal czekamy na propozycję ze strony urzędu gminy. Do tej pory żadna propozycja nie padła, stąd dalej procedujemy w tym miejscu, które mamy. Chcemy tę inwestycję doprowadzić do końca, w tym lub innym miejscu. Obecna baza na tą ilość odpadów, które produkują mieszkańcy, jest niewystarczająca. Mieszkańcy mają prawo protestu. My jesteśmy otwarci do merytorycznej i uczciwej rozmowy. Nie mamy nic do ukrycia. Uczciwie mówimy o naszych zamierzeniach. Jesteśmy kontrolowani przez wiele służb i żadna z nich nie ma zastrzeżeń do naszej działalności. Elwoz Eco istnieje na rynku przeszło 25 lat. Firma zawsze dbała o dobro mieszkańców i o ochronę środowiska, uczestnicząc w wielu akcjach proekologicznych. Nic w tej kwestii się nie zmieni - podkreśla Wiesław Makurat, wiceprezes Elwoz Eco.
Obecna stacja przeładunkowa liczy ok. 0,4 powierzchni. Planowana baza przy ulicy Ceramicznej 8 ma mieć 1,7 ha powierzchni.
Jak informuje Elwoz Eco, w celu ograniczenia hałasu pochodzącego z procesu technologicznego, większość operacji ma odbywać się w zamkniętych pomieszczeniach, a odpady mają być magazynowane w halach, kontenerach i beczkach. Przywiezione odpady komunalne mają być selektywnie magazynowane w wydzielonych do tego miejscach oraz w dedykowanych kontenerach o różnych pojemnościach, bez możliwości mieszania się ze sobą.
Przeładunek przywiezionych odpadów ma odbywać się w hali przeładunkowej z rampą, a teren bazy ma zostać zabezpieczony w środki np. dyspergenty, sorbenty, neutralizatory czy zestawy do usuwania wycieków. Ścieki socjalno-bytowe mają być odprowadzane do kanalizacji sanitarnej, z kolei ścieki z mycia pojazdów będą odprowadzane po uprzednim podczyszczeniu do kanalizacji sanitarnej.
Inwestor zamierza także zastosować m.in. obudowy dźwiękochłonne elementów np. wentylatorów celem zminimalizowania hałasu związanego z obsługą instalacji.
- Elwoz Eco jest firmą lokalną, zatrudniającą miejscową ludność i w naszym interesie również jest dbanie o zapewnienie dobrego nastawienia społecznego - podsumowuje Wiesław Makurat, wiceprezes Elwoz Eco.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Wiesiu! Właśnie takiej wypowiedzi brakowało!
Artykuł sponsorowany?
A pan Wiesław jakby ździebko przytył???? No bardzo korzystne ujęcie...
Pan Makurat nic nie mówi na temat fetoru, który nieodłącznie towarzyszy takiej dzialalności i staje się trudny do zniesienia dla okolicznych mieszkańców, a polskie prawo nie przewiduje normy na nadmierny smród.
A ty jak bąka puścisz to co chyba gorzej śmierdzi jak na wysipisku wszystko wam przeszkadza ale żyć wygodnie i mieć dostęp do wszystkiego no niestety kosztem czegoś a może pracę tam znajdziesz lub ktoś z mieszkańców .
@Obserwatorzy Wiesz, na szadółkach sprzedawano mieszkania, były w wyjątkowo okazyjnej cenie w porównaniu do reszty peryferii Gdańska, teraz ludzie to sprzedają bo fetor jest taki, że okna nie otwieraj, niedaleko jest autoryzowany serwis kilku marek samochodów, i jak wiatr odpowiednio wieje to czuć ten fetor, który w upalny dzień czuć wyjątkowo dobrze. Dodam tylko że te serwisy nie sa w bezpośrednim położeniu wysypiska. Owszem to jest wysypisko-składowisko, ponoć mające najlepsze zabezpieczenia, aby ograniczyć ten odór, jak widac nie udaje się. Tam smród jest wyczuwalny na całą dzielnicę gdańska, w somoninie jest szansa że sąsiedzi będą mieli przesrane. Zastanawia mnie też ile dostaną za te czerwone cegły, bo niestety podejrzewam, że one idą do firmy gdzie je przecinaja robiąc z nich płytki elewacyjne, które słono kosztuja.
wieprze, zniszczyli zabytkową cegielnie, a teraz będą truć mieszkańców i rzekę Radunię, dośc tego chamstwa, co za cham!!!! Bandyci
Mieszkańcy mówią NIE inwestycji. Zrozumcie to wreszcie. Będziemy pisać pisma nawet do Ministerstwa środowiska wszędzie gdzie się tylko da i nie odpuścimy tej sprawy.
Skoro prawo dopuszcza taka inwestycje to o co krzyk ?
Ostatnio w TV pokazywali felieton, jak to jeden gościu sprowadził się na wieś i przeszkadza mu kogut, który pieje z samego rana. Wzywa policję i domaga się ciszy, bo kogut zakłóca mu ciszę. Prawo nie zabrania mieszkania na wsi, ale ktoś kto się sprowadza w takie iejsce, to chyba się filmów naoglądał, że na wsi to cisza spokój, kogucik sobie biega, kurki gdakaja, gaski gęgaja, piesek czasem zaszczeka, a rolnik z kosą idzie kosić trawę.
O smrodzie nikt nie wspomina przecież walić będzie na cała okolicę, już z obecnej śmierdzi okrutnie a co dopiero z większej.
Zrozumcie tepaki jedno NIKT NIE BEDZIE Z WAMI ROZMAWIAL MACIE WY.PIER.DA.LAC Z SOMONINA!!!!! Macie swoją gminę sierakowice tam wypiep.....ajcie!!! Tutaj nie ma o czym rozmawiać. NIE MA NASZEJ ZGODY I NIE BEDZIE!!!!!
W Sierakowicach już jest :-)
A te wasze zdjęcia zrobione pod reportaz to niezły kabaret. Mam takie pytanie od kiedy tam tak czysto jest? Bo z tego co kojarzę to syf kila i mogiła tam jest a pod zdjęcia to nieźle macie wypucowane. Wy ludzi macie za głupich!? To nie te czasy ani nie meherowe berety zeby w takie bajki wierzyć ludzie mają oczy i rozum wporownaniu do Was! Chyba zacznę od dzis zdjęcia codziennie robić to porównamy je. Szkoda ze szybciej nie były zrobione chociaż gdzieś na stronie widziałem są z pożaru tego syfu
Jak można sterować tak ludźmi jeżeli mieszkańcy nie chcą to nie ...Niech Woźniak ten stary dziad zburzy sobie pałac w Szklanej i tam sortownie zrobi jak można tłumaczyć pandemia brak konsultacji społecznych Czy Wozniak tu już ma wszystkich w kieszeni .. gdzie sa służby odpowiedzialne za kontrole tego przedsiębiorsta Wozniaka czyszczenie jezior za 55mln teraz jakieś wydobycie od 200tys do 2mln kto za to płaci może ktoś to wreszcie dobrze sprawdzi jak to jest tu na Kaszubach przydała by się Agro Unia aby popedzidz ten układ Gdzie są Kartuzie służby boją się Wozniaka Wczoraj była Sprawa dla Reportera gdzie mąż walczy z ciężką chorobą i błędami lekarskimi właśnie z Somonina to pokazuje w jakim kraju żyjemy
Jak nie wiesz to nie pisz. Proszę nie mylić firmy Elwoz Sp. z o.o. ze Szklanej z firmą Elwoz eco która nie ma z nią nic wspólnego i nawet więcej Pan Woźniak NIE JEST już od wielu lat właścicielem Elwoz eco. To są dwie różne firmy, inni właściciele itd.
W jakim Ty świecie żyjesz....każdy wie że to córka Wozniaka ona co na jarmarku truskawki sprzedawała to Woźniak za sznurki cała rodzina brat był przewodniczącym rady w Kartuzach .. przecież na niego NIK złego słowa nie powie ...pogadaj z pracownikami to oni powiedzą ci jak jest Elwozie
Nie mogą tego zrobić w Sławkach koło oczyszczalni?
Zostawcie Sławki w spokoju. Wystarczy już że oczyszczalnia dostarcza nam efektów zapachowych.
Wypowiedź piękna a działania zupełnie inne Chyba sami siebie nie słyszą co mówią
Czemu wszyscy mają pretensję do firmy, która ma na wszystko pozwolenia? Nie uważacie, że za to odpowiada gmina, która wydała na to zgody? Oni są winni całej sytuacji nie firma...
Ja na ich miejscu wgl. bym nie rozmawiał z mieszkańcami i na 100% sie nie tłumaczył. Jak coś budujesz zawsze znajdzie się ktoś komu sie coś nie spodoba. Robią wszystko zgodnie z prawem. Przeładownia to nie wysypisko.
Jakiś Ty mądry dlugo nad tym myślałeś co napisać? Akurat na taką działalność musi się pytać i dostać pozwolenie gamoniu! Dom czy sklep itp niech stawiają i bez opini ale nie takoe coś!!!! Skoro taki Ty mądry gamoniu to wez kolo siebie to postaw zgłoś się do inwestora, że chcesz obok siebie postawić przeladownie. Czekam na taką informację kiedy taka propozycja ruszy od Pana czy innych takich mądrych ludzi co tak piszą jak Pan
Pewnie, że bym nie chciał. Ale nie miałbym pretensji do tej firmy tylko do gminy. Oni wydali zgodę, a firma robi zgodnie z prawem. Szukacie winnych nie w tym miejscu gdzie trzeba.
Taka firma nie wiadomo jaka, że musi dzierżawić samochody Stachtrans z Kielna. Nieudacznicy z nich i tyle. Niech jeszcze ceny podniosą za to.
Załóż lepszą
Po zawodach wszystko już przyklepane...zakładać maski
ciekawe kto to pisze te komentarze
Może gdyby elwoz lepiej segregowal te odpsdy to by ich było mniej.wszystko do jednego.a moze wysypisko zróbcie w szklanej suleczynie albo w Łebuni niedaleko tego dworku myślę że wlasciciele nie mieli by nic przeciwko przeciesz to wspólny interes.....
Na wsi od wieków śmierdziało więc o co batalia. Stare przysłowie kaszuba mówi że na wsi jest wtedy świeże powietrze gdy chłopi okien nie otwierają.
Niech inwestor odpowie co znaczy podczyszczenie śmieci ?jest takie określenie?ja to podcieram tyłek bo ineczej się nie da.Żenada dno jaki artykuł taki przedsiębiorca to tak jakby podkraść a później ukraść.
Wypier...lać z Somonina z tym smrodem, albo Zenek i Stefek z kanistrem sprawdzą waszą polisę od ognia.
Ten chan i giszefciarz z szklanej ma gdzieś ludzi i zabytki, pamiętacie w łebuni przy pałacu spłonęła zabytkowe stodoły PRZYPADEK? Więc waszą zabytki też ma gdzieś liczy się kasa!!! Prawie cały powiat jest w kieszeni tego chama, Sierakowice to przykład gdzie nazwę tej miejscowoś powinni zmienić od szklanej na Elwoz, od strony Gowidlina na Bat, od strony Lęborka 0na paracki. Ale pamiętajcie był tak ich mentor z Gdańska jemu też ciągle było mało , giszefty z Niemcami, Francuzami i deweloperski . Nazywał się Adamowicz!!!!
W Somoninie śmierdzi na skrzyżowaniu od lat. W Ostrzycach co chwila. Dlaczego nie ma śmierdzieć w Goręczynie? Takie mamy wadze gminne. Sami mieszkańcy takie wadze wybrali. To i mają.
Brawo Wiesiu! Właśnie takiej wypowiedzi brakowało!
Artykuł sponsorowany?
A pan Wiesław jakby ździebko przytył???? No bardzo korzystne ujęcie...