W Miszewku ma powstać obiekt zajmujący się składowaniem i przetwarzaniem odpadów. Jak podkreślają mieszkańcy i okoliczni przedsiębiorcy, powstanie takiegoż obiektu niosłoby za sobą tragiczne skutki dla środowiska, codzienności tamtejszej społeczności oraz straty ekonomiczne. W związku z tym rozpoczęli protest. W sieci dostępna jest petycja, którą może podpisać każdy, kto sprzeciwia się planowanej inwestycji.
Trwa protest mieszkańców i przedsiębiorców, którzy mieszkają i prowadzą swoją działalność w Miszewku, w pobliżu działki, na której ma powstać składowisko odpadów. Jak podkreślają mieszkańcy, powodem protestu są zagrożenia będące efektem tego rodzaju działalności. Wśród tych najważniejszych zagrożeń wymieniają: zanieczyszczanie wód gruntowych, znaczny wzrost poziomu hałasu, bardzo duże zapylenie otoczenia, poważne utrudnienia komunikacyjne na drodze krajowej nr 20, duże zużycie wody, co w świetle już istniejących deficytów, będzie stwarzać poważne zagrożenie dla środowiska naturalnego, zanieczyszczenie przyległego lasu, który jest terenem rekreacyjnym dla okolicznych mieszkańców, czy pogorszenie wizerunku okolicy i spadku wartości działek na skutek sąsiedztwa z odpadami, hałasem i zapyleniem.
- Po szczegółowym zapoznaniu się z informacją na temat budowy punktu zbierania i przetwarzana odpadów, stwierdzamy w jej treści istnienie szeregu nieścisłości, które z oczywistych powodów budzą nasze obawy - zaznaczają autorzy petycji.
- W tej okolicy występuje wysoki stan wód gruntowych. Dodatkowo, w sąsiedztwie działki 112/3 znajdują się cieki wodne oraz rowy, które odprowadzają wody opadowe do przyległego bagna i stawu z hodowlą ryb. Wybudowanie w tym miejscu zakładu o planowanym profilu działalności niewątpliwie wpłynie negatywnie na istniejący ekosystem. Wynikająca ze specyfikacji różnica pomiędzy wwożonymi a wywożonymi odpadami wskazuje, że na działce corocznie pozostanie około trzech tysięcy ton niezagospodarowanych odpadów Istnieje wyraźna niespójność czasu pracy kruszarki ( 50 ton/godzinę x 210 godzin rocznie = 10.500 ton. Przywożonych będzie 3744 ciężarówek x 10 ton czyli 37.440 ton. Z powyższego wyliczenia niezbicie wynika , że kruszarka będzie pracować 650 godzin rocznie - wyliczają mieszkańcy
- Wykazane w specyfikacji zużycie wody jest naszym zdaniem rażąco zaniżone. Z podanych danych wynika, że na jedną tonę gruzu będzie zużywanych około 9 litrów wody, ale w tych wyliczeniach nie uwzględniono zapotrzebowania na wodę do kurtyn wodnych, zraszaczy placów oraz wody zużywanej na cele socjalne - dodają.
Reklama
Jak kontynuują, z podanych w specyfikacji, ilości pojazdów korzystających z wjazdu na działkę 112/3, wynika że na teren i z terenu posesji średnio co 14 minut będą wjeżdżały lub wyjeżdżały samochody. Ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo stacji benzynowej, powstanie wysypiska ma stwarzać poważne zagrożenia, w tym także trudne do oszacowania w skutkach utrudnienia komunikacyjne na drodze.
- Reasumując, wszystkie wskazane powyżej okoliczności związane z planowaną inwestycją, której przedmiotem będzie transport odpadów, ich przeróbka oraz przesypywanie gruzu będą rujnowały życie mieszkańców i sąsiadujących firm. Ucierpią na tym nie tylko ludzie ale również środowisko naturalne i okoliczne ekosystemy - podkreślają autorzy petycji.
Petycję można podpisać on-line.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na szadułkach jakoś żyją i obwodnicą można przejechać. A może dzięki temu śmieci będą tańsze Jestem Zaa
A to może u Ciebie za płotem zrobimy to składowisko, abyś nie musiał za daleko wozić tych śmieci tylko przez płot przerzucisz ( oszczędność na paliwie ).
Niemaja inego wyjsca a po drugie poco buduja spalarnie zeby nieskladowac a po trzecie smieci taki tak niebedo taniec tylko drozec bo to jest potezny biznes eko
Nigdy w życiu mamy piękne lasy i jezioro szkoda natury , niech se zrobią u siebie w urzędzie .
To jakaś paranoja! Wysypisko w centrum! Jakie inwestor ma plecy w gminie, że to dalej procedują?
Inwestycja to nie wysypisko śmieci ale ewentualnie recykling gruzu z rozbiórek. Więc tytuł na wyrost a porównanie do szadółek nieuczciwe. To co zrobić z gruzem z naszych ruder i remontów, może do hurtowni sportowej podrzucę
Jestem za , działalność polegać ma składzie z kruszywami naturalnymi do ogrodów oraz kostką granitową , samo działalność ze składowaniem i kruszeniem gruzu jest na 10 procentach działki . Cała ta afera to jakaś nagonka i nieporozumienie
To jakaś nagonka z dokumentacji wynika że sam recykling gruzu ma być na powierzchni 10 procent działki i jest to działalność dodatkowa , główną działalnością jest skład z kruszywa naturalnego ozdobnego oraz kostki i kamieni granitowych do ogrodów . Jest to jakaś nieporozumienie i nagonka sąsiadki Jestem za
Gdzieś w końcu te śmieci z Niemiec trzeba składować.
Jestem za!
No i rychtych!
Dziękuję za korzystne komentarze mojej całej rodzinie
Na szadułkach jakoś żyją i obwodnicą można przejechać. A może dzięki temu śmieci będą tańsze Jestem Zaa
A to może u Ciebie za płotem zrobimy to składowisko, abyś nie musiał za daleko wozić tych śmieci tylko przez płot przerzucisz ( oszczędność na paliwie ).
Niemaja inego wyjsca a po drugie poco buduja spalarnie zeby nieskladowac a po trzecie smieci taki tak niebedo taniec tylko drozec bo to jest potezny biznes eko