Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Somoninie zaprasza wszystkich chętnych do rejestracji w bazie potencjalnych dawców szpiku. Akcja trwa do godz. 15. Wolontariusze czekają przy wejściu do szkoły, gdyż pierwsze stoisko, w pobliżu somonińskiej Biedronki, z powodu silnego wiatru trzeba było przenieść.
W Polsce co 40 minut ktoś dowiaduje się, że choruje na nowotwór krwi min. białaczkę. Tę diagnozę słyszą rodzice małych dzieci, młodzież, dorośli. Bez względu na wiek – każdy może zachorować. Na szczęście każdy może też pomóc. Dla wielu chorych jedyną szansą na życie jest przeszczepienie szpiku lub komórek macierzystych od niespokrewnionego Dawcy.
Kto może zostać dawcą?
W bazie DKMS może zarejestrować się każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważący minimum 50 kg (bez dużej nadwagi).
Jak wygląda przeczep?
Istnieją dwie metody pobrania szpiku. W 80 proc. przypadków komórki macierzyste pobierane są z krwi obwodowej. Na cztery dni przed pobraniem dawca przyjmuje specjalne zastrzyki z preparatem, który ma zwiększyć ilość komórek macierzystych w krwi. Podczas ich przyjmowania u dawcy mogą wystąpić objawy podobne do grypy, wiąże się to z tym, że komórki macierzyste to substancja produkowana naturalnie przez człowieka m.in. podczas infekcji.
Pobranie przypomina nieco proces oddawania krwi. W dniu pobrania na obu przedramionach dawcy zakłada się tzw. dojścia dożylne. Krew przepływa z jednego ramienia do tzw. separatora komórek i wraca przez drugie ramię do organizmu. Zabieg nie wymaga hospitalizacji i trwa około 4-5 godzin
Druga metoda to pobranie szpiku z talerza kości biodrowej. Dawca trafia do szpitala na dzień przed zabiegiem i zostaje poddany badaniom. Następnego dnia odbywa się zabieg. Przeprowadzany jest pod narkozą. Z talerza kości biodrowej (a nie jak wiele osób sądzi - z rdzenia kręgowego) pobiera się około 1 litr mieszaniny krwi i szpiku. Płyn zawiera około 5 proc. szpiku kostnego, który całkowicie się regeneruje w ciągu około dwóch tygodni. Łącznie dawca spędza w szpitalu około 2-3 dni, jedyne zagrożenie przy tym zabiegu ogranicza się do powszechnego ryzyka związanego z podaniem narkozy. Po pobraniu szpiku przez kilka dni miejsce wkłucia może lekko pobolewać, odczuwany ból podobny jest do stłuczenia.
Warto dodać, że wszystkie koszty związane z procesem pobrania komórek takie jak dojazd do szpitala, zakwaterowanie itp., pokrywane są przez fundację DKMS. Na okres pobrania dawcy przysługuje zwolnienie z pracy płatne w 100 proc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze