Tylko w ciągu trzech dni minionego weekendu na drogach powiatu kartuskiego zatrzymano aż ośmiu kierowców na "podwójnym gazie". Najmłodszy miał 16, a najstarszy 63 lata, zaś zawartość alkoholu w organizmach nieodpowiedzialnych zmotoryzowanych wahała się od pół do prawie dwóch i pół promila.
Miniony weekend, jeden z ładniejszych i cieplejszych jak dotąd, sprzyjał licznym wyjazdom i spędzaniu czasu wolnego poza domem. Niestety część osób aż nazbyt odczuła urlopowy nastrój i potem wsiadła za kierownicę pomimo tego, że wcześniej spożywała alkohol.
Policji udało się udaremnić jazdę aż ośmiu takim kierującym. Wśród nich znalazł się m.in. 34-latek, którego obowiązywał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a także 23-latek z promilem we krwi, który uprawnień do kierowania nie posiadał wcale.
Najmłodszym w całej stawce okazał się 16-letni motorowerzysta, którego schwytano w piątkowy wieczór w Goręczynie. Badanie alkomatem wykazało u niego prawie promil alkoholu. Nastolatka przekazano rodzicom, ale na tym jego kłopoty się nie kończą. Wkrótce odpowie również przed sądem rodzinnym.
Rozprawa czeka zresztą wszystkich weekendowych, zatrzymanych w stanie nietrzeźwości kierowców. Grozi im kara do dwóch lat pozbawienia wolności. W przypadku kierowcy, który naruszył sądowy zakaz wymiar kary może być znacznie surowszy, bo nawet pięć lat wiezienia.
Bartek Gruba
Info: KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Tyle się mówi o pijanych kierowcach a ludzie dalej swoje...