Długi weekend majowy wiąże się ze wzmożonym ruchem na drogach, a tym samym z większą ilością wynikających z tego niebezpiecznych sytuacji na drodze. W powiecie kartuskim przez doszło do pięciu wypadków, w tym jednego śmiertelnego. Zatrzymano także dwóch nietrzeźwych kierowców, nie doszło do żadnych poważniejszych zdarzeń kryminalnych.
Seria majówkowych wypadków rozpoczęła się w czwartkową noc, na trasie Gołubie - Sikorzyno (gmina Stężyca). Kierowany przez 21-latka Volkswagen Golf II uderzył w drzewo, po czym dachował. Szczęśliwie kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń na skutek zdarzenia.
W pierwszy dzień weekendu majowego, doszło do dwóch zdarzeń na drogach powiatu kartuskiego. W Kczewie dachował vw golf, na granicy Borkowa i Żukowa zaś mercedes najechał na tył bmw. Żaden z ich uczestników nie odniósł poważniejszych obrażeń.
W drugi dzień majówki w Kartuzach, o godzinie 5 rano, na ulicy Kościerskiej doszło do poważnego wypadku. Kierujący samochodem marki skoda uderzył w drzewo. Ranni zostali dwaj młodzi mężczyźni. Jeden z nich do szpitala został przetransportowany helikopterem.
Kolejny wypadek miał miejsce na trasie Rębiechowo - Gdańsk. Kierujący audi podczas wykonywania manewru wyprzedzania uderzył w jadącą przed nim mazdę. Jedna osoba została poszkodowana w wyniku tego zdarzenia.
W ostatni dzień weekendu majowego, na trasie Hopowo - Egiertowo, doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Zdarzenie miało miejsce około godziny 16, zderzyło się wówczas audi a6 z passatem. W wyniku zderzenia na miejscu zginął 47-letni kierowca volkswagena, a jego pasażerka w ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala.
Około godziny później doszło do pożaru pustostanu znajdującego się nad jeziorem Mielonko w Kartuzach. Obiekt spłonął doszczętnie. Akcja gaśnicza trwała niemal cztery godziny.
Jeszcze tego samego dnia doszło do kolejnego wypadku drogowego, na szczęście okazał się on niegroźny w skutkach. Do zdarzenia doszło około godziny 21 w Kaliskach, na trasie Dzierżążno - Kartuzy. Z niewyjaśnionych wciąż przyczyn kierujący yamahą 45-letni mężczyzna przewrócił się.
Przez cały weekend majowy zatrzymano tylko dwóch nietrzeźwych kierowców na drogach powiatu kartuskiego.
- W niedzielę wieczorem w Sulminie (gmina Żukowo) funkcjonariusze policji zatrzymali pojazd marki Mercedes. Po przebadaniu 48-letniego kierowcy okazało się, że miał on ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - informuje Jarosława Krefta.
- Nie licząc niedzielnego śmiertelnego wypadku do którego doszło na trasie Hopowo-Egiertowo, weekend majowy na drogach powiatu kartuskiego można ocenić jako spokojny. Przez czas jego trwania zatrzymano tylko dwóch nietrzeźwych kierowców, nie doszło też do żadnych poważniejszych zdarzeń kryminalnych - podsumowuje Jarosława Krefta, rzecznik kartuskiej policji.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze