To był kolejny już weekend, w którym policjanci sekcji ruchu drogowego udaremnili dalszą jazdą nietrzeźwym kierującym. W sumie począwszy od piątku zatrzymano sześć osób, które wsiadły za kierownicę, mimo że wcześniej spożywały alkohol.
Do pierwszych dwóch zatrzymań doszło już w piątek. Zarówno 40-letni mieszkaniec gminy Żukowo, jak i 69-letni gdańszczanin za kierownicą VW mieli w momencie kontroli w organizmie po dwa promile alkoholu.
Następnego dnia wpadło kolejnych trzech kierowców. Jako pierwszy, tuż po północy, podróż zakończył w Mezowie 22-letni mężczyzna jadący seatem. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad pół promila alkoholu w organizmie. Kilkanaście minut później policjanci z Somonina zatrzymali do kontroli fiata. Kierujący nim 22-latek także jak się okazało nie powinien nawet wsiadać za kierownicę. W jego przypadku test wskazał na półtora promila.
Na tym sobotnie "plony" stróży prawa się nie zakończyły. Krótko przed godz. 3 w Kartuzach miejscowy patrol zatrzymał kolejnego 22-latka. Tym razem za kierownicą forda. Tu, poza stanem wskazującym na to, że wcześniej pił alkohol (prawie promil w wydychanym powietrzu), policjanci ustalili także, że mężczyzna nie posiada nawet uprawnień do prowadzenia pojazdów.
W niedzielę w tarapaty wpadł zaś 19-letni mieszkaniec gminy Sierakowice. Młodzieńca zatrzymano w Miechucinie, gdy prowadził VW Polo z ponad promilem alkoholu w organizmie.
Zatrzymani stracili już prawo jazdy (o ile je posiadali), a wkrótce odpowiedzą jeszcze za swoją lekkomyślność przed sądem. Grozi im kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
Oprac. Bartek Gruba
Info: KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze