Dwa groźne wypadki oraz czterech złapanych nietrzeźwych kierowców - to bilans minionego weekendu w powiecie kartuskim. Dwie młode osoby trafiły do szpitala, a jednego z pijanych kierujących podejrzewa się dodatkowo o jazdę pod wpływem narkotyków.
Do pierwszego wypadku doszło około godziny 4 nad ranem w sobotę 18 kwietnia br. w Miszewku. Idący poboczem drogi 22-letni mieszkaniec Gdyni, nagle wtargnął na jezdnię wprost pod jadący od strony Chwaszczyna samochód.
Kierowca passata, chcąc uniknąć potrącenia pieszego, częściowo zjechał na lewy pas jezdni. Otarł jednak prawym lusterkiem o pieszego, zaś lewe rozbił o pojazd jadący z naprzeciwka. Potrącony 22-latek trafił do kartuskiego szpitala. Jak się okazało miał w organizmie ponad półtora promila alkoholu.
Drugi wypadek wydarzył się w niedzielę po godzinie 17 w Małkowie, gdzie jadąca skuterem 16-latka z Gdańska najechała na tył quada, którym kierował jej rówieśnik z gminy Żukowo. Dziewczyna z urazem nogi została przewieziona do Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku.
Ponadto przez weekend policjanci zatrzymali czterech pijanych kierowców. Jeden z nich prawdopodobnie znajdował się dodatkowo pod wpływem narkotyków.
Rekordzistą tym razem okazał się 34-latek, zatrzymany przez kartuską drogówkę w sobotnie popołudnie w Smętowie. Badanie alkotestem wykazało, że miał on około półtora promila alkoholu w organizmie.
Nie zważając na ostrzeżenia oraz perspektywę kary 2-letniego pozbawienia wolności, amatorów jazdy "na podwójnym gazie” niestety nie brakuje.
Jarosława Krefta,
rzecznik prasowy KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze