Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@Sara0: Albo na to co zawsze kiedy jakiś obiekt nie spełnia wymogów, a koniecznie chce nadal działać :D
aaa..... kontrola sanepidu gdzie..??? Na co Sanepid z Kartuz czeka ..? na zbawienie..?? POWIATOWA STACJA SANITARNO-EPIDEMIOLOGICZNA W KARTUZACH ul. Sambora 30 A, 83-300 Kartuzy województwo Pomorskie, powiat kartuski telefon 0586810721
Aluś, nie przejmuj się Robinem z Huty. To taki lokalny troll. W życiu mu nie wyszło, pracy najwidoczniej nie ma, a więc czasu w nadmiarze do przelewania swoich kwasów na forum. Najlepiej ignorować tego osobnika, bo na rzeczową dyskusję nie licz.
Jestem byłym pracownikiem Domu Seniora,niestety wszystko co zostało napisane jest prawdą ,ale jest tych szokujących rzeczy dużo więcej.Pracowałam u Pani Trzebiatowskiej ,gdzie nabyłam się świerzbu.Nie prawdą jest ,że to z braku odpowiednich kwalifikacji "opiekunów"takie problemy zaistniały.Tam po prostu nikt,kto ma trochę sumienia nie chce pracować.Jestem zszokowana,że tak blisko nas dzieją się takie rzeczy i żadna kontrola się tym nie zajmie.Chorzy są strasznie zaświerzbieni i nie są kompletnie leczeni,strasznie cierpią...a najgorsze że rodziny kompletnie nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji,gdyż właścicielka świetnie potrafi się sprzedać.Za pieniądze które płacą niemałe zresztą otrzymują hektolitry herbaty "dopajanie" i marne jedzenie.Karmieni na jednej sali są z jednego talerza JEDNĄ łyżką każdemu do buzi...TAK PANI JANKO nie zawacham się złamać poufności naszej umowy...żadnej godności ,żadnego szacunku dla drugiego człowieka i to pielęgniarka!!! na własne oczy widziałam ale nie mogłam dłużej i odeszłam...za dużo osób odeszło w mojej obecności spędzając ostatnie chwile jak zwierzęta.Przestrzegam...nie ufajcie tak łatwo wszystkim instytucjom,Wszyscy boją się mówić o tym co tam się wyprawia...wystarczy sprawdzić jaka jest rotacja pracowników i dlaczego??? Oby Ochronić dzięki tym komentarzom chociaż jedną osobę przed tym losem TO MI WYSTARCZY.
To był przedostatni występ osobnika zwanego RobinHut na tym forum. http://kafo.pl/viewtopic.php?pid=208723#p208723 Niestety, wcześniejsze ostrzeżenia oraz zakazy pisania na miesiąc - nie zadziałały
Aluś, oddałeś swoich rodziców i czego teraz szukasz ? Rozgrzeszenia ? Ciebie kiedyś twoje dzieci też wykopią do przechowalni tak jak ty pozbywasz się swoich rodziców. Albo może zafundują ci eutanazję bo to przecież tez jest coraz popularniejsze w tej twojej "nowoczesnej" Europie w likwidowaniu niepotrzebnych dziadków i babć ;)
Robinie nie mierz wszystkich swoją miarą, nie każdemu rodzic był rodzicem a tylko kimś kto "tylko" dał życie. Chciałabym też zobaczyć jak rezygnujesz z pracy i opiekujesz się dziadkami za emeryturkę 1200 zł (wątpię, że są one tak duże). Nie jesteś w stanie podać sam kroplówki ani też pobrać krwi. (I pewnie zaraz powiesz, że przecież opieka medyczna ma obowiązek przychodzić do pacjenta... tylko nie w każdej chwili). Możesz co najwyżej pobyć z nimi godzinę lub dwie, gdybyś miał spędzić z nimi 10 lat to ciekawa jestem do jakich wniosków byś doszedł...albo twoja rodzina. Znam bardzo dużo przykładów że choroba często psychiczna, demencja, która ma prze różne odmiany skłania osoby aby zgłosić się o pomoc. Chyba żyjesz jeszcze w latach 90tych kiedy domy spokojnej starości rzeczywiście mściły się na osobach chorych. Teraz standardy życia staruszków są na wysokim poziomie, a w Polsce dopiero ten sektor się rozwija. Wątpię, aby ktoś oddał sprawnego intelektualnie i fizycznie dziadka do takiej placówki, ale schody zaczynają się wtedy kiedy rozwija się choroba. Jeśli ma się do czynienia z ludźmi cierpiącymi na różnego rodzaje choroby to człowiek zmienia zdanie. Zapraszam w takim razie na jeden dzienny dyżur do takiej placówki. Zapewniam, że wyjdziesz z niego inny niżeli przyszedłeś.
Już takie tortury przeżywałeś czy też swoich rodziców wykopałeś do przechowalni ? Debilu........
Robin ciekawy jestem co zrobisz jak ci komar na jajach usiądzie a ty będziesz miał związane ręce? A tak na próbę wsadź d .. w mrowisko. Kiedyś to była tortura. Może dla Ciebie swędzenie kojarzy się z pieszczotami.
Wiele rodzin oddaje swoich rodziców do przechowalni tylko dlatego, że muszą harować na kolejne meble czy samochód czy wczasy na Kubie. Kiedyś takie coś było nie do pomyślenia dzisiaj to jest już standard - oddajecie rodziców bo wolicie wygodę zamiast poświęcić się tym, którzy dali nam życie. Póki dziadek czy babcia sa zdrowi to jest z nich pożytek bo to kasę z emerytury pożyczą albo wnuki można im tez podrzucić bo przecież dzieci to też tylko kula u nogi - ani kariery przez nie nie mozna zrobić ani na wycieczke pojechać ani w sobotę na imprezę wyskoczyć. MASAKRA !!!!!!!
Ośrodki zapewniają naprawdę dobre warunki, z pewnością lepsze niżeli są pozostawieni sami sobie w domu. Nie widzę w tym żadnego okrucieństwa. Ciekawa jestem czy TY robinie chciałbyś siedzieć sam w domu z przemoczonym pampersie i na głodzie. Chyba, że stać się na to aby poświecić życie prywatne i zawodowe. Bo opieka nad staruszkami jest 24godzinna.
Może i jest tam tak jak tu piszą, pytanie jakim trzeba być bydlakiem żeby swojego ojca czy matkę wykopać do "przechowalni staruszków" ??????? !!!!!!!!!!!!
Dom "pogodnej starości"??? to chyba żart.?? Niesprawni zarażeni świerzbem? to jest tortura. Tak nawet zwierząt nie wolno traktować w XXI w. w Europie. Chyba, że Hopowo to nie Europa.
Co nieco słyszałam o sprawie domu seniora Wrzos i niestety większość faktów jest taka sama jak przedstawia autorka listu. Z pewnością panował tam świerzb. Wydaje mi się, że problem tkwi po prostu w organizacji ośrodka oraz od braku kwalifikacji opiekunów. Nie da się ukryć, że zawód opiekuna medycznego jest stosunkowo młodym zawodem i nie sądzę aby roczne kursy policealne przedstawiły kandydatom problemy osób starszych, zasady postępowania z chorobami starczymi itp. nie wszyscy ludzie są "powołani" do tego zawodu, bo jest to praca wymagająca siły fizycznej jak i psychicznej. Bez wiedzy klinicznej nie ma mowy o prawidłowym działaniu opiekunów. Bardzo nie dobrze, ze jeszcze istnieją takie "typowe domy starców", ale na szczęście jest to odosobniony przypadek. Jeśli właścicielka mówi, ze wykonuje swoje zadanie dobrze bo od 30 lat jest w zawodzie to bardzo nie dobry argument.. może dopadło ją wypalenie zawodowe, w końcu kogo by nie dopadło po 30 latach. Być może czas przekazać pałeczkę młodym osobom, ze świeżym spojrzeniem.
@Sara0: Albo na to co zawsze kiedy jakiś obiekt nie spełnia wymogów, a koniecznie chce nadal działać :D
aaa..... kontrola sanepidu gdzie..??? Na co Sanepid z Kartuz czeka ..? na zbawienie..?? POWIATOWA STACJA SANITARNO-EPIDEMIOLOGICZNA W KARTUZACH ul. Sambora 30 A, 83-300 Kartuzy województwo Pomorskie, powiat kartuski telefon 0586810721
Aluś, nie przejmuj się Robinem z Huty. To taki lokalny troll. W życiu mu nie wyszło, pracy najwidoczniej nie ma, a więc czasu w nadmiarze do przelewania swoich kwasów na forum. Najlepiej ignorować tego osobnika, bo na rzeczową dyskusję nie licz.