Reklama

WIOŚ: mandat dla urzędnika za ścieki płynące do rzeki z gminnej oczyszczalni w Przodkowie

Znane są już wyniki Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Gdańsku w związku z ujawnionym wpływem do rzeki Klasztornej Strugi ścieków z gminnej oczyszczalni w Przodkowie. Badania wykazały wysokie przekroczenia dopuszczalnych stężeń wskaźników zanieczyszczeń w odprowadzanych ściekach. Urzędnik został ukarany mandatem.

Przypomnijmy, że brunatna breja, a więc nieoczyszczone ścieki wpływały notorycznie do rzeki Klasztornej Strugi na terenie gminy Przodkowo. Działo się tak co najmniej od miesiąca. Nie tylko powodowało to smród, ale także ciągłe zanieczyszczanie potoku, co niewątpliwie wpłynie na liczbę ryb. Sprawę w swoje ręce wzięli więc wędkarze, którzy dotarli do źródła skażenia. Okazała się nią gminna oczyszczalnia ścieków. O sprawie powiadomiono Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku, którzy pobrali próbki wody do badań. 

- Wyniki badań próby ścieków z dnia 27 września wykazały wysokie przekroczenia dopuszczalnych stężeń wskaźników zanieczyszczeń w odprowadzanych ściekach określonych w pozwoleniu wodnoprawnym. Wyniki badań prób ścieków pobranych 28 i 30 września br. nie wykazały przekroczeń wskaźników zanieczyszczeń w odprowadzanych ściekach - informuje dr inż. Edyta Witka-Jeżewska, Pomorski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. 

Reklama

Jak dodaje, po wystąpieniu 27 września zrzutu wysokoobciążających ścieków do odbiornika gmina Przodkowo, która jest właścicielm oczyszczalni, zaprzestała przyjmowania dowożonych wozami asenizacyjnymi ścieków, na początku października podjęła działania związane z czyszczeniem osadnika wtórnego (prace te zostały zlecone firmie zewnętrznej) oraz zlecono wykonanie oceny zaistniałego zdarzenia zrzutu wysokoobciążających ścieków do środowiska - jego przyczyny i zalecenia, które należy wprowadzić, aby uniknąć w przyszłości podobnych sytuacji. 

- Według autora wyżej wymienionego opracowania, przyczyną zdarzenia było ponadnormatywne przyjęcie ścieków dowożonych wozami asenizacyjnymi, w wyniku czego nastąpiło zahamowanie procesu oczyszczania ścieków, a tym samym zrzut nieoczyszczony ścieków do rzeki Klasztornej Strugi - podkreśla Edyta Witka - Jeżewska. 

Reklama

- Osoba odpowiedzialna za wystąpienie nieprawidłowości ukarana została mandatem karnym - dodaje. 

Z uzyskanych przez nas informacji, że mandatem ukarany został urzędnik, kierownik wydziału odpowiedzialny za ochronę środowiska. Ponadto Pomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska ma wydać zarządzenia pokontrolne. 

Do sprawy wrócimy. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2019-10-28 16:25:34

    Ta sama sytuacje według mnie i mieszkańców ul. Ceramicznej jest w Somoninie przy wiadukcie kolejowym. Uciążliwy fetor który wydobywa się z rury 50cm średnicy biegnącą pod świeżo wykonaną drogą asfaltową oraz ciecz nią płynąca do rowu melioracyjnego a nim wprost do rzeki Radunia. Ta sytuacja ma miejsce od X lat i nikt nie robi z tym nic bo wiadoma rzecz, że chodzi o firmę która grubo smaruje w gminie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-10-28 17:57:11

    Śmiechu warte. Przyjmowali ścieki 24h/dobę i wiedzieli co robią. Mandat? Niczego to ich nie nauczy. Panie Wojtku proszę kontrolować tą oczyszczalnię. Nadal będą zrzucać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-10-29 12:00:46

    Treść komentarza...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości