Policjanci zatrzymali trzyosobową grupę, która od kilku miesięcy działała na terenie powiatu kartuskiego. Mężczyźni mają na swym koncie co najmniej kilka kradzieży paliwa z baków samochodów. Wszyscy usłyszeli już zarzuty. Za kradzież z włamaniem grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Na terenie powiatu kartuskiego działała grupa, której członkowie włamywali się do baków samochodów i kradli z nich paliwo. W środę w nocy policjanci z Żukowa otrzymali zgłoszenie że jakieś podejrzane osoby kręcą się przy samochodzie. Spłoszeni sprawcy zaczęli uciekać. Jednak jednego z nich właściciel auta wraz ze swoim bratem zatrzymali i przekazali policji.
Okazał się nim 26-letni mieszkaniec gminy Kartuzy. Już następnego dnia do policyjnego aresztu trafili też jego dwaj koledzy. Z ustaleń śledczych wynika, że działając w różnych konfiguracjach włamywali się oni do zbiorników z paliwem zaparkowanych pojazdów i wykorzystując osłonę nocy upuszczali wężykiem paliwo do baniaków. W ten sposób skradli ponad 600 litrów paliwa, a wartość strat spowodowanych ich procederem wynosi około 10 tyś. zł.
Cała trójka usłyszała już zarzuty i niebawem staną przed sądem. Za kradzież z włamaniem może im grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
nadesłane/KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze