Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
niech sobie dorabia :lol: ale jak dorabia wykorzystujac swoja posade i dziala przeciwko swojemu pracodawcy to przepraszam ale dzieki za takiego pracownika :D co do lojalnosci do MGG slyszlalem, ze nie moze na niego patrzec ;) ...
wszystko co nosi nazwę "Staniszewo" jest bardzo podejrzane, najmniej ta pani właśnie - ten dyrektor to powinien sobie kulkę do łba przystawić , choćby za lojalność do MGG i PB "G", łże na ich modłę aż miło 8)
Tofik dziwi Cie to, ze dorabiala na boku?? Wyzyjesz za 400zl?? Mysle, ze jakby pracowala az tak zle i nie spelniala swoich obowiazkow to by ja juz dawno wyzucil, bo napewno znalazlo by sie na jej miejsce 10 innych.
I tu się mylisz...pracownicy gimnzajum w Staniszewie wcale nie bronią pani sprzataczki , i tytył artykuły osoby podpisujacej sie BK jest bardzo mocno przejaskrawiony...ot taka Jakubowska w papilotach...sprztaczka pomówiła dyrektora i za to została zwolniona dyscyplinarnie? czy ktos wysłuchał dyrektora? pracownikow gimnzajum?
Piszac opieram sie na artykule zawartym na poczatku tematu.[/quote] Tofik, ja kumam, że masz rację i 100 dowodów na poparcie - zeskanuj choć 2, ok? gościu tobie także płacą za prymitywną obronę - z tego co mi wiadomo, ta Pani "dorabiała" w Belwederze, to prawda? 8)
Piszac opieram sie na artykule zawartym na poczatku tematu.
Zygzaku drogi!!! Odpowiedz na to pytanie powinna udzielić ci jedna ze stron konfliktu, zapytaj się Szpiega, odp masz powyzej, jesli on nie udzieli ci równie satysfakcjonujacej odpowiedzi to zapytaj pani M. Wenty-Barlak... w tym przypadku bedziesz miałinformacje z pierwszej ręki.
aha!!! niedoczytałem! ale to jest wersja szpiega, może ktoś zna jakąś inną wersję???
No tak! ale jakie było uzasadnienie tego zwolnienia??? No bo chyba nie artykuły w prasie!
"-1 IX 2003 rozpoczynam pracę jako n-l w Zespole Szkół na Wybickiego, nauczam matmy i fizyki (jestem mgr chemii, nauczyciel- po Wydziale Mat-Fiz-Chem na UMK), moimi kolegami i koleżankami w pracy są także studenci i emeryci, kilka dni po rozpoczęciu pracy ukazuje się mój artykuł "Prywatne miasto Kartuzy", odzew Władcy mógł być tylko jeden - wyje-ć gnoja (czyli mnie) na zbity pysk, rozkaz wykonała w sposób perfekcyjny JM Barlak, przy udziale z-cy Wodza - okazało się, że Kuratorium nie wyraziło zgody (pan Mielewczyk był tam jeszcze rok temu pracownikiem , tzn. rok przed moją sprawą...) bym jako chemik nauczał matematyki i fizyki...!" cyt. za Szpieg" Sąd w Kartuzach AD 2003" z dnia 2006-03-18 godziny 13:25:20
Skoro jesteśmy już przy zwolnieniach i skoro uczyniono mnie wrogiem szpiega to zapytam czy ktoś zna rzeczywiste powody zwolnienia go z pracy w kartuskiej szkole??? Czy oby na pewno aż taki wpływ na to miały jego artykuły? A może znalazł się znacznie większy powód, może coś znacznie poważniejszego nie pozwoliło pełnić szpiegowi obowiązków nauczyciela? Czekam na odpowiedź .
Za 400 PLN to max do czterech godzin pracy..... skoro tak to mogła sobie pracować dodatkowo, co nie znaczy że ta praca mogła być przeciwko szkole..... Tofffek, witam Cię na forum.... Dla Ciebie 80 PLN to może nic nie znaczy....jednak wierz mi że są osoby dla których 20 PLN ma wielkie znaczenie...... takie czasy.... ;)
ojej sprzątaczka nie dostała 80zł, bo dyrektor sie żydził !!!!! ??????? hahaha z tego co slyszalem od pracowników szkoły i innych sprzątaczka nagrabiła sobie dość przez to, że nie spełniała swoich obowiązków i pracowała też gdzies na boku przeciwko szkole. Wiec sorry, nie wypowiadać sie jak nie znacie faktow :lol: :lol: :lol:
Qazy bój sie Boga Życze, bo jak zaraz pałke wyjme i wezmę....
Znam pana Krajewskiego (na szczęście dla niego i mnie nie osobiście) od kiedy byłem małym chłopcem. Pamietam, że zawsze miał problemy do wszystkich i na wszystko. Tylko on (tylko w swoim mniemaniu) był de beściak a inni powinni mu się podporządkować. Tak pewnie jest z panią sprzątaczką, która powinna się zgadzać z każdą decyzją dyrektora i siedzieć cicho bo przecież ma pracę. A nasz "kochany" pan dyr. może robic co mu się żywnie podoba zwłaszcza, że pewnie ma wypłate około 3500 zł na łapę - bo taka jest mniej więcej pensja dyr. szkoły z jakimś tam stażem. Więc dla niego te 80 zł premi czy nawet 400 zł (cała wypłata) to nic - tyle co wydaje na waciki. Nigdy nie lubiłem gościa (nawet jak kilka lat temu coś mu się stało w paluszek i chodził z paluszkiem i całą ręką podniesiona do góry żeby pokazac wszystkim, że chłopak cierpi a przecież sobie tylko paluszek zaciął) a teraz dowalił jeszcze takimi rzeczami. Zdecydowanie go nie pozdrawiam a pani sprzątaczce rzyczę utarcia nosa dyrektorowi szkoły.
nie tylko szkołą w Stanieszewie powinniście sie zająć. Jest jeszcze kilka innych szkół gdzie dyrektor stosuje mobing wobec pracowników i to nawt nauczycieli....tylko swojej rodziny nie gnębi i ona też co roku dostaje nagrody i premie za zajmowanie dwór różnych stanowisk pracy w tych samych godzinach. :twisted:
On wogóle ma autorytet? :lol: :lol: :lol:
Na nasze pytanie: dlaczego było to dla niej aż takie ważne? Pani Genowefa odpowiedziała, że "przy zarobkach ok. 400 zł te 80 zł premii to dla mnie być albo nie być". Nie dość, ze kobieta sprząta! Za takie marne pieniądze to pan dyrektor skąpi jej 80 zł? Może ten pan nie rozumie co to znaczy martwić się -> za co jutro zrobi się obiad. Dla niego 80zl miesiecznie to jest nic, a zresztą to nie jego kasa tylko szkoły. Mam gdzieś jego autorytet ale serca to on nie ma.
tym działaniem dyrektor szkoły podniósł jak sądze swój " autorytet". jestem pod wielkim wrażeniem dyrektora prawdziwy bohater. jakie obowiązki ma sprzątaczka: praczki, stróża i to do czego została powołana sprzątanie, myślę, że mogłaby zająć jeszcze miejsce nauczyciela w wolnej chwili i oczywiście pełnić obowiązki dyrektora.
niech sobie dorabia :lol: ale jak dorabia wykorzystujac swoja posade i dziala przeciwko swojemu pracodawcy to przepraszam ale dzieki za takiego pracownika :D co do lojalnosci do MGG slyszlalem, ze nie moze na niego patrzec ;) ...
wszystko co nosi nazwę "Staniszewo" jest bardzo podejrzane, najmniej ta pani właśnie - ten dyrektor to powinien sobie kulkę do łba przystawić , choćby za lojalność do MGG i PB "G", łże na ich modłę aż miło 8)
Tofik dziwi Cie to, ze dorabiala na boku?? Wyzyjesz za 400zl?? Mysle, ze jakby pracowala az tak zle i nie spelniala swoich obowiazkow to by ja juz dawno wyzucil, bo napewno znalazlo by sie na jej miejsce 10 innych.