To nie było miłe spotkanie na ulicy w niedzielne popołudnie w Dzierżążnie. Mieszkańcy napotkali dwóch mężczyzn idących z maczetą i siekierą. O całej sytuacji zawiadomili policję. Jak się okazało, jeden z mężczyzn był poszukiwany przez policję.
Do niecodziennej i przerażającej dla przechodniów sytuacji doszło w niedzielne popołudnie w Dzierżążnie. Jedną z ulic tejże miejscowości poruszali się dwaj mężczyźni innej narodowości trzymając w rękach maczetę i siekierę. O całej sytuacji mieszkańcy powiadomili policję.
- W niedzielę około godziny 13:30 oficer dyżurny kartuskiej komendy otrzymał zgłoszenie, którego treści wynikało, że na jednej z ulic w Dzierżążnie, dwóch mężczyzn ma się poruszać z przedmiotami przypominającymi maczetę i siekierę. Policjanci skierowani w to miejsce zastali tych mężczyzn. Był to 28 i 30 latek, którzy oświadczyli, że idą do miejsca zamieszkania, a siekiera jest im potrzebna do pracy. Podczas przeprowadzonej przez policjantów interwencji i sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że jeden z mężczyzn był poszukiwany w celu ustalenia miejsca pobytu - podaje Aleksandra Philipp, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Policjanci zwracają się do osób, które były świadkami zachowania tych mężczyzn, bądź wzbudzili oni uzasadnione obawy utraty życia, bądź zdrowia prosimy o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Kartuzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
zaczyna się . Ale jest rada . Rozmawiałem z kolega z Saksonii, to w deutschland . Dlaczego u nich tak mało ciapatych . Bo wiesz , pare ośrodków sie im tutaj spaliło i nie lubia już naszego rejonu :)
zaczyna się . Ale jest rada . Rozmawiałem z kolega z Saksonii, to w deutschland . Dlaczego u nich tak mało ciapatych . Bo wiesz , pare ośrodków sie im tutaj spaliło i nie lubia już naszego rejonu :)