W nocy ze środy na czwartek policjanci interweniowali w związku z kolizją w Żukowie. Samochód wjechał tam do rowu. Okazało się, że siedzący za kierownicą pojazdu mężczyzna miał w organizmie około 2,3 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek około godz. 1.30.
- Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o samochodzie marki Toyota, który wjechał do rowu. Świadek zdarzenia chciał pomóc kierującemu, jednak wyczuł od niego alkohol. Gdy na miejsce przybyli policjanci okazało się, że 41-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego miał 2,3 promila alkoholu w organizmie - informuje st. asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu. Codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są kierowcy pod wpływem alkoholu. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Widząc pijanego kierowcę, nie należy być obojętnym. Reagujmy! Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
Mieszkańcy powiatu kartuskiego już wielokrotnie udowodnili, że kategorycznie sprzeciwiają się jeździe pod wpływem alkoholu i nie raz w tym zakresie wykazali się obywatelską postawą.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Biorą przykład z kartuskich policjantów, ci też albo w rowie albo w qqrydzy.
Biorą przykład z kartuskich policjantów, ci też albo w rowie albo w qqrydzy.