Reklama

Zamiast sekretarza mają sekretarkę. Nepotyzm w urzędzie w Sulęczynie?

Urząd Gminy w Sulęczynie już niemal rok funkcjonuje bez sekretarza, choć zgodnie z prawem stanowisko to musi być obsadzone. Zamiast tego wójt utworzył nowe stanowisko, którego zakres obowiązków pokrywa się z obowiązkami sekretarza, z wyjątkiem braku obowiązku posiadania określonych ustawą kwalifikacji. Zajęła je jedyna kandydatka w konkursie - dotychczasowa sekretarka wójta.

Przypomnijmy, że w lipcu 2017 roku wójt gminy Sulęczyno Bernard Grucza w trybie natychmiastowym zwolnił dotychczasowego sekretarza Wiesława Ulatowskiego. Postanowił jednak nie szukać jego następcy, choć sekretarz w urzędzie być musi.

Sekretarz w gminie pełni bardzo ważną funkcję. To właśnie on z zasady ma odciążać włodarza w kierowaniu pracą urzędu, zajmować się sprawami administracyjnymi, organizacyjnymi, jak i z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi.

Dlatego też ustawa o pracownikach samorządowych mówi wyraźnie, że musi ono istnieć w każdym urzędzie gminy. Co więcej, ta sama ustawa nakłada obowiązek na wójta w zakresie ogłoszenia naboru na to stanowisko nie później niż trzy miesiące od jego zwolnienia. Nabór powinien zostać ogłaszany aż do skutku, a więc wyboru odpowiedniego kandydata.

Tymczasem gospodarz gminy Sulęczyno Barnard Grucza przez niemal rok nie podał do publicznej wiadomości informacji o wakacie na stanowisku sekretarza i nie ogłosił na nie naboru.

Utworzył za to nowe stanowisko pracy o nazwie specjalista ds. administracyjnych. Konkurs na to stanowisko wygrała dotychczasowa sekretarka wójta, która jako jedyna aplikowała w naborze. Zakres obowiązków, jakie jej powierzono, odpowiadają w głównej mierze obowiązkom sekretarza. Jedyną istotną różnicą jest to, że od osoby na nowo utworzonym stanowisku nie wymagano kwalifikacji, które musi posiadać sekretarz gminy. W szczególności chodzi o co najmniej dwuletnie doświadczenie na stanowisku kierowniczym.

Jak zaznaczają nasi informatorzy, włodarz Sulęczyna nie dopełnił swoich obowiązków wynikających z ustawy o pracownikach samorządowych. Wybieg Bernarda Gruczy miał na celu zatrudnienie na tym ważnym stanowisku zaufanej osoby, mimo tego że nie posiada ona odpowiednich kwalifikacji, co potwierdza sam wójt.

- Nie ogłosiłem konkursu, gdyż uznałem, że urząd do końca mojej kadencji poradzi sobie bez sekretarza - zaznacza Bernard Grucza.

W rozmowie z nami potwierdził też, że aby nie zatrudniać sekretarza utworzył nowe stanowisko pracy z zamiarem zatrudnienia na nim dotychczasowej sekretarki.

- Uznałem, że kończąc studia rozwija się i umie ona więcej zrobić aniżeli piastować tylko stanowisko sekretarki - podsumowuje włodarz Sulęczyna.

Podobne przypadki nieogłaszania naborów na sekretarza zdarzały się już w Polsce. Były one interpretowane przez prokuratorów jednoznacznie. Przykładem może być sprawa wójta Dydni, przeciwko któremu Prokuratura Rejonowa w Krośnie skierowała do sądu akt oskarżenia. Zarzuciła w nim wójtowi niedopełnienie obowiązków, w ten sposób, że przez dwa lata nie ogłosił naboru na stanowisko sekretarza, czym działał na szkodę interesu publicznego. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności do trzech lat.

Do sprawy powrócimy.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dociekliwy - niezalogowany 2018-07-08 12:27:58

    #bom Artykuł zawiera prawdę? To może podaj konkrety i np. zdradź nam stopień pokrewieństwa, bądź powinowactwa pomiędzy Wójtem A Sekretarką i gdzie to sprawdziłeś? Może się razem pośmiejemy ze stopnia Twojej niewiedzy? Widzę że potrafisz tylko "pluć jadem" ale żadnych informacji nie posiadasz. Pozdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    OBYWATEL GG - niezalogowany 2018-07-07 10:19:15

    #pracowita Wójt Stężycy w nepotyźmie chyba nie ma sobie równego w całym kraju , no ale cóż...to jest peowiec czystej krwi arabskiej !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bom - niezalogowany 2018-07-06 13:56:44

    Artykuł jest znakomity i zawiera prawdę sam to sprawdziłem a to dopiero początek. Wypowiedz wójta jest słaba i to jeszcze na takim stanowisku. Ale BIAŁY ANIOŁ czuwa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości