Reklama

Zastawił chodnik przy szkole w Borkowie: "Jak dzieci mają bezpiecznie przejść?"

Prawdziwych "mistrzów kierownicy" można spotkać na praktycznie każdej uliczce i parkingu. Auta zostawiane są na strefach wyłączonych z ruchu, przy skrzyżowaniach, na pasach, wjazdach na prywatne posesje czy wreszcie ciągach pieszo-rowerowych. Szczególnie te ostatnie kierowcy najczęściej obierają sobie na miejsca parkingowe. I właśnie świadkiem takiej sytuacji była nasza Czytelniczka przy szkole w Borkowie.

O problemie parkujących "gdzie popadnie" pisaliśmy już nie raz. Prawdziwych "mistrzów kierownicy" można spotkać na praktycznie każdej uliczce i parkingu. Nagminnie auta zostawiane są na strefach wyłączonych z ruchu, przy skrzyżowaniach, na pasach, wjazdach na prywatne posesje czy wreszcie w miejscach przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych.

Częstokroć kierowcy niewiele robią sobie też z namalowanych na asfalcie linii wyznaczających miejsca postojowe, zatrzymując się po środku i zajmując tym samym nie jedno, a dwa miejsca lub poza placem wyznaczonym do parkowania, utrudniając tym samym przejazd innym pojazdom. To już niestety standard i codzienność.

Tym razem prezentujemy "mistrza kierownicy" który zaparkował na chodniku nieopodal Szkoły Podstawowej w Borkowie.

- Taka sytuacja przy Szkole Podstawowej w Borkowie koło Żukowa. Jak dzieci mają bezpiecznie iść lub wracać ze szkoły, skoro cały chodnik zajęty przez taką oto właśnie osobę - pyta zbulwersowana nasza Czytelniczka.

Reklama

Na podobne sytuacje trafiło z pewnością także wielu z Was. Jeśli macie zdjęcia obrazujące "pomysłowość" kierowców, prześlijcie je do nas. Opublikujemy wszystkie!

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości