W miniony weekend (26 - 28 marca br.) zatrzymano kolejnych nietrzeźwych kierowców. Wśród nich znalazł się piętnastolatek, który kierował skuterem oraz dwóch rowerzystów z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów.
Pierwszy amator jazdy na podwójnym gazie został zatrzymany w piątek 26 marca br. wieczorem przez policjantów z Sulęczyna. Jak się okazało, kierujący skuterem piętnastolatek był nietrzeźwy. Badanie wykazało, że miał on w organizmie prawie promil alkoholu. Nastolatka z posterunku odebrali rodzice.
Tego wieczoru zatrzymany został jeszcze jeden nierozważny kierujący. Nietrzeźwego rowerzystę uchwycił patrol drogówki w Tuchomiu (gm. Żukowo). Pięćdziesięciolatek wydmuchał prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Ponadto okazało się, że miał on orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów.
Rekordzista w ilości spożytego alkoholu został zatrzymany w sobotę 27 marca br. w Niestępowie (gm. Żukowo). Trzydziestoczteroletni kierowca forda miał spore problemy z wysławianiem się. Badanie alkotestem wykazało, że mężczyzna miał prawie trzy promile alkoholu w organizmie.
Kolejni nietrzeźwi kierujący zostali zatrzymani w niedzielę 28 marca br. Pierwszym z nich był trzydziestotrzyletni rowerzysta, którego uchwycono w Chwaszczynie (gm. Żukowo). Badanie alkotestem wykazało prawie promil alkoholu w organizmie. Ponadto miał on orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Następny zatrzymany trzydziestosześcioletni rowerzysta wydmuchał prawie półtora promila alkoholu w organizmie.
Ostatni z zatrzymanych to kierowca forda, którego uchwycono tego samego dnia wieczorem w Niestępowie (gm. Żukowo). Jak się okazało, trzydziestosześciolatek miał w organizmie prawie trzy promile alkoholu. Ponadto dzień wcześniej stracił prawo jazdy za jazdę na podwójnym gazie.
Kierowcy samochodów stracą prawo jazdy. Ponadto grozi im kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Rowerzyści zaś odpowiedzą za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Grozi za to kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności. Natomiast sprawa nastolatka trafi do sądu rodzinnego.
Jarosława Krefta,
rzecznik prasowy KPP Kartuzy
oprac. Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze