W niedzielę w wyniku nieszczęśliwego wypadku zmarł Zbigniew Kucharski, tenisista stołowy GKS Żukowo. Jeszcze dzień wcześniej poprowadził swój zespół do ważnego ligowego zwycięstwa nad Echo II Biesowice. Miał 57 lat.
Kucharski znany był nie tylko lokalnemu środowisku tenisa stołowego. Jego matką była zasłużona dla polskiego ping-ponga Magdalena Skrutowicz-Kucharska, zaś bratem jeden z najlepszych polskich przedstawicieli tej dyscypliny sportu, Leszek Kucharski.
Zbigniew także uprawiała tenis stołowy i choć zdaniem wielu ekspertów drzemał w nim talent nie mniejszy niż u brata, nie odnosił już tak znaczących sukcesów. Był Mistrzem Polski Juniorów, a także uznanym i wciąż aktywnym graczem, uczestniczącym w licznych turniejach. Ostatnio reprezentował barwy GKS-u Żukowo, będąc jego najsilniejszym ogniwem.
- Szok i niedowierzanie. Smutek i żal. Jeszcze w sobotę 12 stycznia poprowadził zespól do ważnego zwycięstwa w lidze nad Echo II Biesowice. Do każdego występu zawsze podchodził bardzo emocjonalnie i profesjonalnie. Ponieśliśmy ogromną stratę. Odszedł człowiek, dla którego sport, a w szczególności tenis stołowy, był całym życiem. Żył by grać, grał by żyć...trudno sobie teraz wyobrazić sale tenisowe bez Jego obecności - tak wiadomość o śmierci Zbigniewa Kucharskiego komentują jego koledzy z zespołu i zarząd GKS Żukowo.
Kucharski miał 57 lat. Osierocił pięcioro dzieci.
Oprac. BG
Info: Jacek Drążek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
W wyniku nieszczęśliwego wypadku? Czyli jak?