Wnioskowali o spotkania informacyjne, konsultacje i utworzenie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego, by przywrócić ochronę krajobrazu nad jeziorami Głębokim i Karlikowskim. Ankiety się doczekali, ale ich zdaniem jest ona kłamliwa, dezinformacyjna i tendencyjna. Czego żądają więc mieszkańcy Borkowa i okolic?
Przypomnijmy, że w 2022 roku zlikwidowany został fragment Kartuskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu Doliny Raduni na terenie gminy Żukowo. W rejonie tym ma powstać duży budynek, ale póki co nie wiadomo, jaki konkretnie. Mieszkańcy obawiają się, że cisza i spokój oraz piękno przyrody, które były wizytówką tego miejsca, pozostały już tylko wspomnieniem.
Dlatego też zawnioskowali o powołanie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego. Miały odbyć się spotkania informacyjne z mieszkańcami, które zwieńczyć miały konsultacje.
W efekcie pojawiła się ankieta w sprawie utworzenia zespołu przyrodniczo-krajobrazowego dla fragmentu wsi Borkowo, gm. Żukowo.
- Burmistrz gminy Żukowo w związku z wystąpieniem senatorki Anny Górskiej, wnioskami radnych Rady Miejskiej w Żukowie oraz wnioskami mieszkańców sołectwa Borkowo złożonych ustnie Burmistrzowi Gminy Żukowo, podjął decyzję o przeprowadzeniu konsultacji społecznych w celu poznania opinii w związku z pomysłem utworzenia na części terenu sołectwa Borkowo, a także części terenu gmin sąsiednich (jeśli taką wolę wykażą), zespołu przyrodniczo – krajobrazowego. To jedna z form ochrony przyrody przewidziana w ustawie z dn. 16.04.2004 r. o ochrony przyroda, która pozwala na określenie fragmentów krajobrazu naturalnego i kulturowego zasługującego na ochronę ze względu na ich walory widokowe lub estetyczne. Jednocześnie należy zaznaczyć, że teren części wsi Borkowo był dotychczas objęty ochroną ustawową w formie obszaru chronionego krajobrazu, jednak na wskutek weryfikacji stanu zachowania walorów przyrodniczych, decyzją Sejmiku Województwa Pomorskiego z 2022 roku, ochrona ta została zniesiona – czytamy w objaśnieniu do ankiety.Reklama
- Niewątpliwą korzyścią z utworzenia zespołu przyrodniczo – krajobrazowego, byłaby ochrona która pozwoli zachować zidentyfikowane cenne walory naturalne wsi, jednak w tym miejscu należy zaznaczyć że ustanowienie zespołu przyrodniczo – krajobrazowego na podstawie art. 45 ustawy o ochronie przyrody może wiązać się z ograniczeniami i zakazami – przestrzega urząd.
Ankieta dostępna jest na stronie zukowo.wdialogu.pl.
Niemniej nie takich konsultacji oczekiwali mieszkańcy. W poniedziałkowe popołudnie przed Urzędem Gminy w Żukowie odbyła się konferencja prasowa z udziałem mieszkańców i radnych, których zdaniem stworzona ankieta ma tylko potwierdzić stanowisko obecnych władz gminy.
- Ochrona nad jeziorem została zniesiona. Chcemy przywrócenia tej ochrony, bo źle się dzieje wokół jezior kaszubskich. W tym celu odbyły się dwa spotkania z władzami gminy Żukowo. Wynikiem pierwszego spotkania było ustalenie, że będziemy pracować nad przywróceniem ochrony nad tym jeziorem. Miała powstać ankieta, a mieszkańcy mieli być informowani o całej sytuacji. Niestety pan burmistrz nie dotrzymuje danego słowa i nie trzyma się ustaleń, które zapadły podczas spotkania. Mieliśmy pracować wspólnie nad konsultacjami, miały być spotkania informacyjne. Mieliśmy rozmawiać z mieszkańcami. Skutkiem takich spotkań miała być ankieta. Tak się nie zadziało. Pan burmistrz nie przeprowadzając żadnych spotkań, sam podjął decyzję o stworzeniu ankiety i zrobił to wyłącznie z urzędnikami, nie pytając się mieszkańców o zdanie. Ankieta, która powstała, jest mocno kłamliwa, przekłamująca, dezinformująca społeczeństwo. Nie zgadzamy się, aby w takiej formie istniała w przestrzeni publicznej. Chcemy wystosować nową ankietę, która w sposób rzetelny poinformuje mieszkańców, dlaczego ochrona środowiska jest potrzebna, że nie zmieni to niczego w ich życiu, a przywróci tylko ochronę środowiska, która obowiązywała przez dziesięciolecia – podkreślał Piotr Prudziłko, mieszkaniec Borkowa.
- Niestety tę całą ideę powołania zespołu przyrodniczego pan burmistrz Kankowski zakłamuje, przedstawia w złym świetle i sprowadza do czegoś, co tak naprawdę mieszkańcom ma szkodzić, a nie pomagać. Będziemy więc pracować w tym zakresie z panią Mariolą Zmudzińską, kandydatką na burmistrza gminy Żukowo, którą zachęcam poprzeć, bo jest ona zwolenniczką ochrony środowiska, a zarazem całych Kaszub – dodawał.
Zdaniem Marioli Zmudzińskiej – radnej Rady Miejskiej w Żukowie, a jednocześnie kandydatki na burmistrza gminy Żukowo, w gminie mocno kuleje dialog z mieszkańcami, a ta sprawa jest kolejnym na to przykładem.
- Mówimy dziś o jeziorze Głębokim, o terenie, który jeszcze niedawno był objęty Obszarem Chronionego Krajobrazu. Mieszkańcy bardzo niepokoją się tym, co wydarzyło się po zdjęciu tego obszaru chronionego. Dowiedzieli się o tym dopiero wtedy, gdy trwają prace nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Niestety w naszej gminie często jest tak, że miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego tworzone są bez należytych konsultacji z mieszkańcami. I na zasadzie, że powinniśmy zapobiegać a nie leczyć, to te plany powinny być tworzone w dialogu z mieszkańcami, ale nie w formule narzucania im tylko jednej słusznej opinii, tylko wysłuchania potrzeb mieszkańców. Dziś mówimy o jeziorze Głębokim, Karlikowskim. Wystąpiliśmy do pana burmistrza o utworzenie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego, ponieważ naszym obowiązkiem jest chronienie tych terenów, które od lat były chronione. Zgodnie z Konstytucją ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych – zaznaczała Mariola Zmudzińska.Reklama
- Trzeba szanować mieszkańców. Trzeba dać możliwość wypowiedzenia się mieszkańcom. To nie musi być opinia, która komuś będzie się podobała, ale trzeba poznać większość zdań mieszkańców. Ankieta, którą przedstawił pan burmistrz, naszym zdaniem jest tendencyjna, dąży do osiągnięcia jedynej słusznej koncepcji, czyli tak naprawdę niechronienia krajobrazu. Dlatego apelujemy do pana burmistrza o przeprowadzenie najpierw spotkań z mieszkańcami i wytłumaczenia im, jakie są ryzyka, jakie są szanse, co będzie chronione dla nas i przyszłych pokoleń – dodawała.
Czy nad jeziorem Głębokim w Borkowie powinien powrócić Obszar Chronionego Krajobrazu?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze