Reklama

Żukowo. Dlaczego wycięli dorodne drzewa?

Z takim pytaniem zwrócił się do nas Czytelnik, którego zaintrygowało usunięcie kilku sporej wielkości drzew rosnących przy ul. Pożarnej w Żukowie. Dlaczego to zrobiono i czy zabieg ten na pewno był legalny? - dociekał nasz rozmówca.

- Rzeczywiście na początku stycznia br. dokonaliśmy wycinki klonów i lip na naszej działce - powiedziała Ewa Dera, która wraz z mężem prowadzi gospodarstwo rolne przy ul. Pożarnej 12. - Otrzymaliśmy na to zgodę Urzędu Gminy w Żukowie, więc usunięcie drzew odbyło się zgodnie z o obowiązującymi przepisami.

Ewa i Witold Derowie z wnioskiem do miejscowego urzędu zwrócili się w kwietniu ubiegłego roku. Decyzję o zezwoleniu na usunięcie zadrzewienia otrzymali po miesiącu. Termin wykonania obowiązuje do końca lutego br.

W trakcie przeprowadzonego postępowania i oględzinach w terenie stwierdzono konieczność usunięcia drzew, m. in. ze względu na to, że uszkadzają one ogrodzenie, a także zagrażają budynkowi, w którym mieści się chlew. Ponadto nad drzewami przebiega linia wysokiego napięcia, co w zetknięciu z gałęziami grozi częstymi zwarciami.

- W decyzji zaznaczono też, że wycinka nie spowoduje szkód w środowisku przyrodniczym, ponieważ na naszej działce rośnie jeszcze sporo innych drzew i krzewów - dodała Ewa Dera.

L.T.,/i>
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    grenadier - niezalogowany 2013-01-24 22:22:46

    Nie rozumiem Was ludzie. Czepiacie sie kilku drzew, ktore właściciel posesji sobie wyciął na swojej posesji podczas gdy leśnicy wycinaja zdrowe buki hurtoo tylko po to, by zagrodzic wjazd do lasu. Niech ktos spróbuje wyciąć jeden buk to zobaczycie jkie to sa pieniadze. Dla niektórych taka grzywna to doobek życia, dla innych są o bajonskie sumy, dla leśników zaś to zwykły pikuś mimo, że nie są oni właścicielami lasów panstwowyh. największym zagrożeniem polskich lasów są leśnicy. Wycinaja zdrowe drzewa dla kaprysu lub zysku, bo ni od dzisij wiadomo, że moznau tych rzezimieszków drzewo nabyć. Zobaczcie ile zniszczyli pieknych, zdrowych buków przy wylocie z Kartuz na kosy np. Zmasakrowali całe połacie szlachetnych drzew. Kartuskim lesie tylko po to, zeby zbudować ogrodzenie o pomnika swojej próżności przy wylocie na cmentarz bilowo. W miejsce zdegradowanego lasu posadzili choinki, bo te szybciej rosną. Zabraniaja ludziom wstepu do lasu (o wjeździe nawet nie wspomnę) zastanawiam sie po co? Chyba tylko po to, żeby ludzie nie widzieli jaką uprawiają prywatę na publicznej przecież własności. Niedlugo bedziemy musieli wlamywać sie do lasu na grzyby, ktorych jest coraz mniej w wyniku degradacji przez nich naturalnego ekosystemu. A Wy tu o kilku drzewach na prywatnej posesji sie rozpisujecie. Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ronow - niezalogowany 2013-01-24 13:12:26

    Mieszkam na tej ulicy i dla mnie było wielkim zdziwieniem wycinanie zdrowych lip,które niczemu i nikomu nie zagrażają. Lubię mieć własne zdanie,tym razem leonekptak ma rację.Artykuł całkowicie odbiegł od rzeczywistości.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    blondyna - niezalogowany 2013-01-24 09:48:12

    Ne interesuje mnie z czym Ci się coś kojarzy. Interesuje mnie jaki fałszywy człowiek kryje się pod tym pseudonimem...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości