Drugie tegoroczne spotkanie w ramach VII Żukowskiego Lata Muzycznego odbyło się w tonacji pieśni neapolitańskich. Niedzielną edycję tego festiwalu wypełnił występ sopranistki Pauliny Milczanowskiej, tenora Rafała Majznera, tria smyczkowego Baltic-String oraz pianistki Izabeli Paszkiewicz. Popisy artystów tak bardzo się podobały publiczności, że musieli bisować.
Paulina Milczanowska i Rafał Majzner śpiewali solo i w duecie. Zaprezentowali najbardziej znane jak i te mniej popularne pieśni neapolitańskie, m. in. Santa Lucia, Mari, Mari, Wróć do Sorento, O sole Mio czy Funiculi Funicula.
Rafał Majzner prowadzący imprezę, przybliżył publiczności życiorysy kompozytorów, a także okoliczności powstawania utworów. Wyjaśnił również skąd wzięła się tak wielka popularność pieśni neapolitańskich nie tylko we Włoszech, ale na świecie.
Trio Baltic-String zagrało muzykę do filmu "Ojciec chrzestny" oraz utwór "Time to say goodbye".
Najpiękniejsza pieśń neapolitańska "Wróć do Sorento" zakończyła występ. Wokalistów tak gorąco oklaskiwano, że musieli bisować i to trzykrotnie. Artystom udało się namówić do wspólnego śpiewania, zwłaszcza tych utworów, które mają bardzo znane refreny.
Organizatorem Żukowskiego Lata Muzycznego jest OKiS.
Komentarze