W niedzielę rozpoczęto na zbiorniku wodnym przy byłej oczyszczalni ścieków w Żukowie akcję zbierania śniętych ryb. W poniedziałek strażacy kontynuowali te działania. W zadaniu biorą udział strażacy z kartuskiej PSP oraz druhowie z Dzierżążna, Goręczyna, Zawór i Żukowa. Szacuje się, że po zakończeniu prac śniętych ryb będzie około pół tony.
- Dokoła ponad 5-hektarowego akwenu metr od brzegu znajduje się drobnica - powiedział mł. bryg. Janusz Kobiela, dowódca jednostki ratowniczo - gaśniczej PSP w Kartuzach. - Są też większe ryby, głównie amury, niewiele jest linów i szczupaków. Waga tych największych oscyluje w granicach od 7 do 10 kilogramów. Dużej ryby jest około 300 kg. Całość tego co zbierzemy szacujemy na około pół tony. Wszystko musimy zebrać, zabezpieczyć na brzegu i przekazać do utylizacji przez specjalistyczne firmy.
Urząd Gminy w Żukowie powiadomił Wojewódzki Inspektorat Środowiska. Jego pracownicy byli na miejscu, pobrali próbki, dokonali pomiarów natlenienia wody.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że poniżej 0,7 metra tlen był już znikomy - dodał nasz rozmówca. - Prawdopodobnie przyducha spowodowała śnięcie ryb.
W dzisiejszej akcji, która rozpoczęła się kilka minut po godzinie 11, bierze udział pięć zastępów straży - PSP Kartuzy oraz druhowie z Dzierżążna, Goręczyna i Zawór. Łącznie 30 osób. Wspiera ich ośmiu strażaków z OSP Żukowo.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze