Pod takim tytułem żukowscy gimnazjaliści przygotowali jasełkowy spektakl, którego premiera odbyła się w hali widowiskowo - sportowej 20 grudnia ub. roku. Przedstawienie obejrzeli uczniowie, nauczyciele i pracownicy szkoły. W niedzielne popołudnie zaprezentowano je po raz drugi. Tym razem w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Żukowie.
Jasełka zaczynają się dość nietypowo. Józef i Maria szukają dwunastoletniego Jezusa. Od pielgrzyma dowiadują się, że ostatnio był widziany w świątyni, gdzie rozmawiał z nauczycielami. Odnaleziony syn namawia matkę do wspomnień. Chcę, by opowiedziała o tym co czuła, gdy nosiła go pod sercem, o jego narodzinach i pierwszych chwilach jego życia.
Opowieść Marii - narratorki ilustrowana jest odgrywanymi scenami bez słów. Jest ceremonia zaślubin, zwiastowanie, narodziny, wizyta pasterzy i trzech mędrców. Część druga spektaklu przenosi nas w czasy współczesne. Na scenie zjawia się dziewczyna adoptowana, zbuntowana, zagubiona, chora i chłopak - więzień. Wykrzykują swoje żale, wątpliwości, zawiedzione nadzieje. Przeciwwagą dla nich jest dziewczyna wdzięczna, która dziękuje Jezusowi za życie, talenty i miłość.
Poszczególne sceny okraszone były dużą dawką muzyki i śpiewu w wykonaniu szkolnego zespołu Fides oraz solistów - Kacpra Kamińskiego, Pauliny Kuczy, Anity Torłopp i Pauliny Puzdrowskiej.
W scenariuszu jasełek zabrakło Heroda i diabłów. Dlaczego? - Opieraliśmy się na tekście Adama Szafrańca, a ponadto w tym roku chcieliśmy zaakcentować przede wszystkim dobro - wyjaśniła katechetka Barbara Dawidowska, pod której pieczą przygotowano spektakl. - Poza tym Trzej Królowie nie przychodzą do stajenki, które Maria z Józefem już opuścili. Tak jest zgodnie z faktami historycznymi.
Do gry wykorzystano całe wnętrze kościoła, poszczególne sceny rozgrywały się bowiem w kilku miejscach, dzięki czemu widowisko nabrało tempa i dynamiki.
Główne role odtwarzali: Weronika Merchel, Antoni Pryczkowski, Kacper Kamiński, Mikołaj Pielowski, Paulina Puzdrowska.
Przygotowania trwały od października. Część scenografii wykonano wspólnymi siłami zespołu, a część zrobiła gratis firma Polikom.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze