Policjanci z Żukowa zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 45 i 52 lat, którzy na początku grudnia włamali się do nieczynnego warsztatu mechanicznego, skąd ukradli elementy wyposażenia warsztatu wartości 5 tys. zł. Obaj usłyszeli już zarzuty. Za kradzież z włamaniem grozi kara do nawet 10 lat więzienia.
Informacja o włamaniu do nieczynnego warsztatu samochodowego znajdującego się w jednej z miejscowości w gminie Żukowo wpłynęła do policjantów niespełna tydzień temu. Złodzieje po wyważeniu okna splądrowali warsztat. Ich łupem padły m.in. piec grzewczy, sterownik do komory lakierniczej oraz felgi. Właściciel wartość skradzionych rzeczy wycenił na 5 tys. zł. Policjanci pracując nad tą sprawą zawęzili grono potencjalnych sprawców. Wkrótce ustalili, że za to włamanie odpowiada 45-letni mieszkaniec Barniewic.
Zebrany przez policjantów materiał dowodowy w tej sprawie pozwolił ustalić, że sprawca ten nie działał sam. Kilkanaście godzin później śledczy zatrzymali także drugiego z włamywaczy. Okazał się nim jego 52-letni znajomy.
Obaj zostali już przesłuchani i usłyszeli zarzuty. Teraz mężczyźni odpowiedzą przed sądem. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
nadesłane/KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze