Reklama

Żukowo. Zatańczyły koparko-ładowarki

Na terenie Ośrodka Dydaktyczno-Szkoleniowego Polkar w Żukowie doszło do niezwykłego pokazu. W czwartkowe południe zobaczyć można tam było sprzęt oferowany przez firmę JCB. Punktem kulminacyjnym imprezy był "taniec" dziewięciotonowych koparko-ładowarek.

Celem festynu była przede wszystkim prezentacja oferowanego przez firmę JCB osprzętu - koparko-ładowarek, podnośników, walców, wież oświetleniowych czy wózków widłowych, połączona z tzw. dynamicznym pokazem maszyn.

- Współpracujemy z Polkarem, który prowadzi szkolenia na naszych maszynach. Korzystając z ich gościnności przygotowaliśmy pokaz dla naszych klientów z całego regionu, głównie z województwa pomorskiego i kujawsko-pomorskiego. Jest to więc okazja by zobaczyć te maszyny w pracy, ale i samemu je wypróbować - mówi Tomasz Wegner z firmy Interhandler, wyłącznego dystrybutora i serwisanta JCB w Polsce.

Przybyli mogli więc zasiąść w kabinach poszczególnych maszyn, dopytać o szczegóły związane z ich możliwościami, a za sprawą obecnych na festynie pracowników Europejskiego Funduszu Leasingowego dowiedzieć się o możliwościach pozyskania środków na ich zakup.

Na gości czekały również dwa konkursy. Pierwszy z nich polegał na przebiciu balonika operując łyżką koparko-ładowarki. W drugim należało umieścić przewożoną na wózku widłowym piłkę do koszykówki w specjalnie ustawionym pojemniku.

Największym zainteresowaniem zgromadzonych cieszył się jednak zaplanowany pokaz tzw. "tańczących koparko-ładowarek". Za sterami trzech ważących po niecałe dziewięć ton maszyn o mocy od 80-100 KM zasiadł jeden instruktor oraz dwóch kursantów. Mimo to, świeżo upieczeni operatorzy dotrzymywali kroku swojemu szkoleniowcowi, choć nie należało to do najłatwiejszych zadań.

- On ma ogromne doświadczenie. Każdy kto pamięta program telewizyjny "Załóż się", na pewno pamięta odcinek, w którym operator koparko-ładowarki rozbierał za pomocą łyżki poszczególne części garderoby z kobiety. Miał na to trzy minuty. To właśnie on szkoli teraz przyszłych operatorów - dodaje Tomasz Wegner.

W przerwach między przygotowanymi atrakcjami posilić można się było przy stoisku z cateringiem i napić chłodnego piwa, zaś na zakończenie wśród uczestników rozlosowano nagrody-niespodzianki.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2012-05-31 22:25:57

    P.S. km oznacza kilometr, więc ciężko określić moc maszyny w kilometrach :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2012-05-31 16:39:49

    "maszyn o mocy od 80-100 km" Poprawiłbym na prawidłowe oznaczenie jednostki mocy (koń mechaniczny) - KM

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości