Dopiero specjalistyczne badania dadzą odpowiedź na pytanie, co takiego znajdowało się w reklamówce, którą wyciągnięto w niedzielne popołudnie z jednego z kartuskich jezior. Nieoficjalnie mówi się, że mogło to być ciało noworodka, ale jak wyjaśnia prokurator Marek Kopczyński, znalezisko było już w zaawansowanym stadium rozkładu i na tę chwilę nie można tego jednoznacznie stwierdzić.
Na reklamówkę z niepokojąco wyglądającą "zawartością" natrafiła osoba, przechadzająca się akurat brzegiem jednego z kartuskich jezior. Powiadomiła o tym policję. Wkrótce na miejscu pojawili się więc funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji oraz prokurator.
O obecności stróży prawa nad jeziorem powiadomili nas także nasi Czytelnicy, ale pytana o przyczyny zamieszania Jarosława Krefta, rzecznik prasowy komendy, zaprzeczyła w rozmowie z nami jakoby działo się cokolwiek "nietypowego".
- Byli widziani policjanci i co? To takie nietypowe, że policjanci byli widziani nad jednym z kartuskich jezior? Powiem Panu, że nie jest to nietypowe, nic takiego się nie dzieje, co powinno wzbudzać ogólne zainteresowanie. Nikt nie utonął, nic takiego się nie stało. Rozmawiałam z dyżurnym i nie mówił, żeby stało się coś niepokojącego - stwierdziła Jarosława Krefta.
Postanowiliśmy jednak sprawdzić, czy z podobnego założenia wychodzi także prokuratura. Jak się okazało, dla naszych śledczych niedzielne zdarzenie "nietypowe" już jednak było. Jak przyznał Marek Kopczyński, szef Prokuratury Rejonowej w Kartuzach, faktycznie natrafiono na siatkę, w której znajdowały się bliżej nieokreślone póki co szczątki.
- Z uwagi na to, że znalezisko jest w daleko posuniętym stadium rozkładu, najprawdopodobniej już jutro przeprowadzone zostaną w Gdańsku sądowo-medyczne badania i dopiero wówczas okaże się czy rzeczywiście mamy do czynienia ze zwłokami noworodka, płodem czy też zupełnie innym truchłem. W tej chwili nie wiemy co to jest - mówi Marek Kopczyński.
Wiadomo za to, że wyniki tych badań znane będą nieprędko. Cały czas trwa także postępowanie wyjaśniające. Z tego też względu nie zostaną ujawnione wszystkie szczegóły sprawy, jako że mogą one mieć wpływ na dalsze kroki śledczych.
ciąg dalszy - więcej - http://nasygnale.pl/kat,1025343,title,Makabryczne-odkrycie-nad-jeziorem-To-zwloki-noworodka,wid,15665373,wiadomosc.html?ticaid=510a0d