Reklama

Żukowo. 15-latek, którego ciało znaleziono w rowie, był pijany

Ku końcowi zmierza postępowanie w sprawie wyjaśnienia przyczyn i okoliczności śmierci 15-latka, którego ciało pod koniec listopada znaleziono w rowie melioracyjnym w Żukowie. Jak się okazuje, nastolatek był kompletnie pijany. Miał ponad 2,5 promila alkoholu we krwi. Śledczy ustalają też skąd małoletni miał dostęp do alkoholu.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło pod koniec listopada. Z ustaleń śledczych wynika, że 15-latek w sobotni wieczór udał się z Małkowa na imprezę andrzejkową do Żukowa. Gdy nie wrócił do domu poszukiwania nastolatka rozpoczęła jego rodzina. W niedzielę, około godziny 14. matka chłopca zgłosiła jego zaginięcie na policję. Godzinę później ciało 15-latka w rowie melioracyjnym przy ulicy Gdyńskiej w Żukowie na wysokości górnego kościoła znalazł jego brat.

Podczas oględzin ciała na miejscu zdarzenia nie znaleziono żadnych obrażeń wskazujących na to, by do zgonu 15-latka przyczyniły się osoby trzecie, bądź też poniósł śmierć na skutek wypadku komunikacyjnego. Przeprowadzona sekcja zwłok wskazała, że 15-latek zmarł w następstwie utonięcia. W czasie badania pośmiertnego nie znaleziono też uszkodzeń w powłokach ciała, kościach i narządach wewnętrznych. Biegły stwierdził jednak zmiany chorobowe w obrębie serca. Pobrano także krew celem ustalenia, czy nastolatek był pod pływem alkoholu bądź też innych substancji toksycznych.

Jak się okazuje, nastolatek był pijany.

- W toku postępowania ustalono, że małoletni miał ponad 2,5 promila alkoholu we krwi, a bezpośrednią przyczyną zgonu było utonięcie. Ustalenia wskazują, że do śmierci 15-latka doszło w następstwie nieszczęśliwego wypadku w połączeniu z ilością spożytego alkoholu, co mogło mieć wpływ na to, co się stało - informuje szef kartuskiej prokuratury, Marek Kopczyński.

Przedmiotem postępowania jest też wyjaśnienie skąd małoletni mieli dostęp do alkoholu.

Do sprawy wrócimy.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lwica - niezalogowany 2016-01-19 16:52:21

    Najlepiej zamieść pod dywan, puścić plotkę, że go pobili, lub potrącił samochód? Dla rodziny, owszem tragedia, dla pozostałych przestroga lub tyko kolejna osoba do statystyki , że alkohol w nadmiarze szkodzi, może jeden z drugim się zastanowi nad tym co robi. Alkohol był jest i będzie dostępny, chodzi tylko o to jak go spożywamy, gdzie i z kim. Ten przykład ukazuje co się dzieje gdy alkoholu było za dużo oraz brak wspólnej odpowiedzialności rówieśników podczas wspólnej zabawy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hil12 - niezalogowany 2016-01-19 15:37:40

    i po co to ujawniacie!!! rodzina przeżywa tragedie a wy s tego newsa robicie!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości