Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kartuska policja???? Każdy wie co robi a raczej czego nie robi sądzą że są ponad prawem i wszystko im wolno nie legalne przeszukania itp..... Przesłuchania w pokojach bez kamer bicie i obrażanie podczas przesłuchiwań to ich metody śledztwa o których słyszałam i przekonałam nie raz np. bardzo dobra znajoma p. prokuratora została okradziona a winny musi się znaleźć to ich tłumaczenie, podczas interwencji zajmują się nie tym co trzeba biją nie winne osoby, grożą im zepsuciem ślubu lub zabraniem dziecka do domu dziecka wszystko aby się przyznać do niepełnionego przestępstwa wmawiają że są naćpane itp... NIE WIEŻE W SAMOBÓJSTWO MARCINA WIDZĄC POCZYNANIA NASZEJ POLICJI KTÓRA SWOJE BŁĘDY TŁUMACZY SIĘ TYM ŻE KAŻDY MOŻE MIEĆ ZŁY DZIEŃ lob mobbingiem w pracy. Jak dla mnie nic nie robią i stanowczo za dużo sobie pozwalają. Gdzie policjanci z powołania??? którzy przyznają się do błędu???? Liczą się dla nich wyniki w pracy a nie dobro obywateli... Wiadomo że Marcin zginą na komendzie bo kartuscy policjanci uważają się za nie wiadomo kogo i wszystko im wolno mam tylko nadzieję że ta sprawa będzie bardziej nagłośniona tak aby ktoś w końcu coś z nimi zrobił i dalej nie czuli się bezkarni. Potrafią założyć podsłuch na telefon ale znaleźć skradzionego telefonu już nie... O CZYM TO ŚWIADCZY??? układy i znajomości......??????
Kto z imienia i nazwiska prowadził śledztwo?? Oby nie P. prokurator Mering lub jej równie dociekliwe koleżanki. Trochę zbyt łatwo można stracić życie po kontakcie z policją. Takie postanowienie powinno zostać ujawnione w całości do wiadomości opinii społecznej aby wykluczyć jakąkolwiek możliwość spekulacji.
Kartuska policja???? Każdy wie co robi a raczej czego nie robi sądzą że są ponad prawem i wszystko im wolno nie legalne przeszukania itp..... Przesłuchania w pokojach bez kamer bicie i obrażanie podczas przesłuchiwań to ich metody śledztwa o których słyszałam i przekonałam nie raz np. bardzo dobra znajoma p. prokuratora została okradziona a winny musi się znaleźć to ich tłumaczenie, podczas interwencji zajmują się nie tym co trzeba biją nie winne osoby, grożą im zepsuciem ślubu lub zabraniem dziecka do domu dziecka wszystko aby się przyznać do niepełnionego przestępstwa wmawiają że są naćpane itp... NIE WIEŻE W SAMOBÓJSTWO MARCINA WIDZĄC POCZYNANIA NASZEJ POLICJI KTÓRA SWOJE BŁĘDY TŁUMACZY SIĘ TYM ŻE KAŻDY MOŻE MIEĆ ZŁY DZIEŃ lob mobbingiem w pracy. Jak dla mnie nic nie robią i stanowczo za dużo sobie pozwalają. Gdzie policjanci z powołania??? którzy przyznają się do błędu???? Liczą się dla nich wyniki w pracy a nie dobro obywateli... Wiadomo że Marcin zginą na komendzie bo kartuscy policjanci uważają się za nie wiadomo kogo i wszystko im wolno mam tylko nadzieję że ta sprawa będzie bardziej nagłośniona tak aby ktoś w końcu coś z nimi zrobił i dalej nie czuli się bezkarni. Potrafią założyć podsłuch na telefon ale znaleźć skradzionego telefonu już nie... O CZYM TO ŚWIADCZY??? układy i znajomości......??????
Kto z imienia i nazwiska prowadził śledztwo?? Oby nie P. prokurator Mering lub jej równie dociekliwe koleżanki. Trochę zbyt łatwo można stracić życie po kontakcie z policją. Takie postanowienie powinno zostać ujawnione w całości do wiadomości opinii społecznej aby wykluczyć jakąkolwiek możliwość spekulacji.