Reklama

Afera ws. remizy w Dzierżążnie. Burmistrz pokazuje, że nie kłamie. Szef rady staje w obronie strażaków

- Chciałem pokazać, że z mojej strony nie ma tu żadnego kłamstwa, a jest brak gospodarności, które mnie boli - podnosił burmistrz Mieczysław Gołuński, który zabrał dziennikarzy do remizy w Dzierżążnie. Podczas zwiedzania budynku wytykał strażakom odpadający tynk, ślady po zerwanych plakatach, czy brudną drewnianą podłogę. W obronie strażaków po raz kolejny stanął szef rady, wymieniając z kolei zadania, które w czynie społecznym przez ostatnie lata wykonywali druhowie. - Obrażanie strażaków w wykonaniu burmistrza i jego stosunek do nich, to tylko wątek pośredni świadczący tylko i wyłącznie o burmistrzu - podkreśla Mariusz Treder.

Na sesyjnej wymianie zdań pomiędzy burmistrzem i szefem rady oraz odpowiedzi strażaków, którzy poczuli się, najdelikatniej ujmując, dotknięci słowami włodarza gminy, nie kończy się afera w sprawie budowy lub remontu remizy w Dzierżążnie. Mieczysław Gołuński w piątek postanowił zabrać dziennikarzy do strażnicy, by pokazać zaniedbania ze strony strażaków. Swoją uwagę skupił na górnej sali, w której przez lata odbywały się dyskoteki oraz zebrania wiejskie i strażackie, a w której widać upływ czasu. Wytykał strażakom odpadający tynk, ślady po zerwanych plakatach, czy brudną drewnianą podłogę.

- Chciałem pokazać, że z mojej strony nie ma tu żadnego kłamstwa, a jest brak gospodarności, które mnie boli. Nigdy przez 20 lat nie wystąpiono do gminy o farbę i o to, by wymalować remizę. Nigdy nie wystąpiono do urzędu o to, aby zrobić jakikolwiek remont. I to mnie boli jako włodarza gminy. Jest to jedyna taka jednostka. Nie mam zastrzeżeń do ich działalności jako strażaków i do ich zaangażowania. Natomiast brakuje tutaj gospodarza obiektu. Proszę zobaczyć, jak wyglądają ściany. Tak wygląda od 15 lat. Jest mi wstyd organizować zebrania wiejskie w takiej sali – grzmiał burmistrz Mieczysław Gołuński.

Reklama
Mieczysław Grzegorz GołuńskiMieczysław Grzegorz Gołuński

Zaprezentował też plan modernizacji remizy. Parter obiektu miałby zostać przeznaczony w całości na zabezpieczenie miejsc garażowych i sprzętowych, czy szatnie dla strażaków. Na piętrze miałaby znajdować się pomieszczenie dla zarządu jednostki, salka konferencyjna oraz kuchnia.

W obronie strażaków po raz kolejny staje Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach Mariusz Treder, który wymienia listę remontów wykonanych przez strażaków w ostatnich latach.

Odnosząc się do oskarżeń ze strony pana Gołuńskiego w sprawie zaniedbań  budynku remizy w Dzierżążnie zmuszony jestem wyrazić swoją opinię i odnieść się do nieuzasadnionych i krzywdzących moim zdaniem zarzutów. Według mnie przekraczają one wszelkie granice absurdu i obrażają każdego strażaka z naszej gminy.

Reklama
Mariusz TrederMariusz Treder
Cały budynek remizy OSP był budowany w czynie społecznym. Strażacy sami organizowali materiały na jego budowę. Przez niespełna 40 lat istnienia remizy strażacy prowadzili prace remontowe przy wsparciu darczyńców i sponsorów, których sami pozyskiwali. Sami popołudniami układali kostkę brukową na placu manewrowym przed remizą. Za własne środki wieczorami wykonywali sufity podwieszane w budynku,  rozbudowywali obiekt, ponieważ nie było gdzie trzymać łodzi niezbędnej do akcji ratowniczych. W czasie urlopów z pracy naprawiali elewację i wykonywali ogrodzenie. Te wszystkie prace wykonywali całkowicie za darmo, nie szczędząc własnych pieniędzy i czasu. Słowa wypowiedziane przez burmistrza bolą tym bardziej, że strażacy wszystkie środki finansowe z tytułu prowadzonych akcji przekazują na rzecz funkcjonowania jednostki.

To ludzie ratujący życie innym. Ludzie, dla których nieistotny jest dzień tygodnia czy pora dnia i nocy – jadą pomagać, ponieważ ktoś tej pomocy potrzebuje, ponieważ komuś mogą uratować życie czy dach nad głową. Są pierwsi do pomocy, zawsze dostępni. Po ostatnich wypowiedziach wydaje mi się, że burmistrz nie dorasta strażakom do pięt.  Strażacy wykonują swoją pracę charytatywnie,bezinteresownie, całkowicie za darmo. Burmistrz natomiast pobiera miesięcznie około 20.000 zł  pensji.

Reklama

Szkoda, że burmistrz nie pokazał jak wyglądają garaże, pojazdy, czysty i zadbany sprzęt o który dbają strażacy. Można by powiedzieć, że wygląda jak w aptece, dosłownie lśni. Pokazano kawałek odpadającej farby czy zniszczoną podłogę, którą kiedyś wykonali założyciele strażnicy między innymi pan Władysław Kalkowski -  wspaniały człowiek, przodek wielu dzisiejszych druhów. Może niech pan burmistrz powie, co robił 40 lat temu. Może wstępował do jakichś szeregów? Jeżeli tak, to niech przy tej okazji powie, w jakim celu.

Już w 2018 roku na zebraniu wiejskim burmistrz zapewniał o tym, że w 2019 roku zostanie przeprowadzony remont. W 2019 roku twierdził, że remont jest tak kosztowny i zakres tak duży, że taniej będzie wybudować nowy budynek. W moim odczuciu, strażacy uwierzyli zapewnieniom burmistrza i zostali bezwzględnie oszukani. Wstyd mi za takie zachowanie burmistrza.  W  domu, na podwórku każdego z nas można znaleźć mankamenty i się do czegoś przyczepić, jeżeli się tylko chce – tu właśnie ma to miejsce.

Reklama

W całej sprawie chodzi o sens remontowania budynku, który nie ma zaplecza w postaci powierzchni na zewnątrz do rozbudowy czy choćby zabezpieczenia miejsc parkingowych dla strażaków biorących udział w akcji. Budynek nie spełnia swoich wymagań o czym świadczą stosowne protokoły pokontrolne. Remont to o niepotrzebnie wydane pieniądze, tym bardziej, że gmina posiada własną działkę z ogromnym potencjałem w centrum Dzierżążna. Generalny remont i rozbudowa remizy przekracza koszt budowy nowego obiektu. Ponadto, aby w pełni zabezpieczyć potrzeby OSP w naszej gminie konieczna będzie jeszcze budowa remizy w Kiełpinie – z którą to inicjatywą wielokrotnie wychodził pan Tomasz Belgrau.

Gospodarzem gminy jest burmistrz i jeżeli wskazuje na odpadającą farbę w gminnym budynku, to świadczy to nie o strażakach, tylko o tym jakiego mamy burmistrza jako gospodarza. Po prostu „sam strzela sobie w kolano” i sam sobie wystawił ocenę jako gospodarz. Jeżeli ma inne zdanie, niech przejdzie się zimą po deptaku. Niech przedstawi mieszkańcom ile wydaje ich pieniędzy na jego utrzymanie zimą i powie ile można za to kupić farby. Dlaczego nie zorganizuje konferencji zimą na śliskim deptaku? Jaki jest sens wydawać gminne pieniądze na remont starego, niefunkcjonalnego budynku, skoro można z dofinansowaniem zbudować nowy, wydając na niego 10 proc. jego wartości. Dla potwierdzenia można wziąć przykład z gminy Karsin, gdzie wybudowana zostanie nowa strażnica z czterema boksami z dotacją  i wkładem finansowym gminy na poziomie 350 tys zł.  Jak to się ma do wydanych niespełna 4 mln zł na kładkę czy 2 mln zł na niedokończony skatepark?

Reklama

Obrażanie strażaków w wykonaniu burmistrza i jego stosunek do nich, to tylko wątek pośredni świadczący tylko i wyłącznie o burmistrzu - podsumowuje Mariusz Treder, Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach.

Przypomnijmy, że podczas środowej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach przewodniczący Mariusz Treder zapytał o budowę nowej lub rozbudowę remizy dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Dzierżążnie o czym mówi się od dawna. Zapytanie to poskutkowało gorzkimi słowami burmistrza w kierunku strażaków. Według włodarza gminy druhowie nie dbają o budynek, a co za tym idzie nie zasługują na rozbudowę, a tym bardziej budowę nowej strażnicy. 

Reklama

Słowa burmistrza Kartuz jakoby nie dbali o swoją remizę poruszyły strażaków z Dzierżążna. - Wszystkie twierdzenia burmistrza zawarte w artykule są nieprawdziwe. Jednak najbardziej dotknęły nas słowa mówiące o tym, że nie dbamy o powierzony nam budynek. Te kłamliwe słowa włodarza gminy obrażają  wszystkich druhów naszej jednostki. Odsklepienia stropu, odpadającego tynku czy niesprawnej instalacji elektrycznej nie da się naprawić pędzlem jak twierdzi burmistrz - podkreślają druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Dzierżążnie.

Reklama

Czy strażnica w Dzierżążnie powinna zostać rozbudowana?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości