Akt oskarżenia w sprawie śmierci 6-miesięcznego Dawidka wróci do uzupełnienia do Prokuratury Rejonowej w Kartuzach. Sąd Okręgowy w Gdańsku utrzymał w mocy decyzję Sądu Rejonowego w Kartuzach, który zadecydował, że są braki w śledztwie i trzeba je uzupełnić.
16 lutego br. miała się odbyć pierwsza rozprawa lekarki z przychodni i pielęgniarki oddziałowej Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Kartuzach. Obie kobiety oskarżone są o nieudzielenie jakiejkolwiek pomocy lekarskiej śmiertelnie choremu Dawidkowi.
Rozprawa jednak się nie odbyła, ponieważ obrońca zasugerował braki w śledztwie. Kartuski sąd przychylił się do tej opinii. - Na wniosek obrońcy jednej z oskarżonych sprawa została odwołana, a dokumenty wrócą do prokuratury w celu uzupełnienia braków śledztwa - powiedziała wówczas sędzia Aleksandra Śledzińska.
Sąd Okręgowy w Gdańsku utrzymał w mocy decyzję Sądu Rejonowego w Kartuzach i akt oskarżenia w sprawie śmierci chłopca wróci do kartuskiej prokuratury.
AK
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze