Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze, że drugi bus nie przyblokował Cię "od tylca"... A tak BTW, kto z Was chciałby być kierowcą tych autobusów?? Ja bym już miał parę istnień na sumieniu...
Zamknąć saharę i to szybko, w sobotę musiałem się zatrzymać samochodem tuż za ichnim autobusem, to na wstecznym z całą możliwą prędkością spierniczałem żeby nie dostać butelką albo żeby mnie z samochodu nie wyciągnęli :evil:
Zgoda na nowe lokale powinny być wydawane z dala od mieszkań,a istniejące bardziej powinny być kontrolowane przez "naszą władze"dobrze że nie mieszkam w pobliżu sahary,ale daje mi się we znaki maska,a konkretniej jej klijenci.
według mnie można pociągnąć właścicieli tego "lokalu" do odpowiedzialności bo jakby na to nie patrzeć prowadzą oni imprezy masowe i odpowiadają za swoich gości np. jeśli złapią kogoś w lokalu z narkotykami to także właściciel lokalu będzie miał do czynienia z wymiarem sprawiedliwości (tu może się mylę bo pamięć może mnie ciut zawodzi ale coś mi tak się o uszy obiło) o ile to on sam nie złapie takiego delikwenta, a jest chyba przepis o imprezach masowych do jakich można by zaliczyć to co się dzieje w tym lokalu, więc skoro kluby sportowe odpowiadają za zadymy kiboli to czemu nie właściciele takich "lokali"?
Z tym się nie zgodzę.... jak ja prowadze działalność i wyjdzie odemnie klient zdenerwowany i nie wiem ze złosci budkie tpsa rozwali to tez mam za to płącić.... Ale lokal zamknąc... jest to jedna z nielicznych okazji akiedy zgadzam się z Gligim.... Przez nich strach na ulice wychodzić.... zawsze ze znajomymi nazywamy SAHARE "ubojnią albo świniarnią". Oczywiście nie każdy uczestnik imprezy jest zły zwyrodnialec i wogóle... Są ludzi co idą poprostu sie pobawić kulturalnie... do nich nikt nic nie ma... ale reszta psycholi
Całe szczęście nie chodzę do tych "klubików nie mam zamiaru dostać pstrzykawą w ramię. Wszędzie się mówi o alkoholu narkotykach itd... a to że pod nosem sprzedaje się to nieletnim to nikogo nie obchodzi. Może by tak panowie policjanci ruszyli swe szanowne cztery... i przeszli się do klubików wyrobili by normę mandatów w godzinę... Najlepiej udawać że nie ma problemu...
Dobrze że w Kartuzach nie ma wielu imprez. Co to by było, gdyby to prowincjonalne miasteczko było kurortem turystycznym , który najeżdżaliby hools z całej Polski. Ja myślę że policjanci musieliby wykonywać swoją robotę, przestaliby latać i śpiewać. Pokażcie mi powiat, w którym z policjantów robi sie tancerki? No i statystyki by nie były juz takie piękne... Pozdrawiam wszystkich policjantów i ćpunów z Sahary.
zamknąć ! lokal oczywiście :P
pod skarbowka tam najlatwiej sie przypierd... jakby nie bylo widac ,ze miejsc parkingowych jest stanowczo za malo.
.Bardzo dziękujemy za kondolencje(w imieniu moim i reszty grona obsługi sklepu).
Moim skromnym marzeniem by było, aby ten delikwent, który został przyłapany... zapłacił w ramach zadośćuczynienia za wszystkie szkody wywołane przez wybryki chuliganów owej nocy na terenie miasta... po co go karać grzywną, i tak będzie smiesznie niska, a jak się zbierze wszystkie zgłoszone uszkodzenia to bedzie tego troche, wiec jeśli jest na utrzymaniu rodziców to.... mogę się założyc, iż nagle znajdą sie inni sprawcy tego wandalizmu-zawsze to taniej wychodzi jesli rozłoży sie na więcej uczestników każdą imprezkę, i to byłby sposób na nich, bo albo zaczną szanować cudzą własnoć albo "zmienią miasto"..a jakie kozyści to może przynieść.. piękne nowe znaki, kosze, ławki, lampy... miasto by nam piękniało w oczach ;) -no tak ale marzenia nie spełniają się wtedy gdy tegooczekujemy. Albo jak zwykle sąd uzna to za niską szkodliwość, do tego pewnie dorzucą, że był w stanie wzburzenia i nie panował nad soba i emocjami..., a na koniec jakaś grzywna.
Ja sie bawiłem w noc z soboty na niedziele i "zaliczyłem" wszystkie lokale oprócz sahary w której same ćpuny i kozaki, kozaki tylko dlatego bo są w grupie. Ja w ten weekend jezdziłem samochodem tak od 19 do prawie 4 rano (trzeżwy:)) bo jak jade to nie pije i to co widziałem na mieście to była jakąś masakra nawet mi tzn: mój samochód dostał butelką ale chyba to była butelka ponieważ sie nie zatrzymałem a na policje nie ma chyba co liczyć więć jestem 200 zł w plecy (lakierowanie dzrzwi) a tylko dla tego bo jakieś wieśniaki z gda. nie weszły do tego "burdelu". Wracająć do policji to widziałem pare radiowozó które zamiast zatrzymywać i kontrolować osoby poruszające sie po mieście jeżdziły sobie i zwiedzały nasze piekne Kartuzy. Według mnie na weekendy policja powinna poprosić kolegów z gda o pomoc. 2, 3 radiowozy wiecej i napewno byo by bezpieczniej no ale kto ikogo ma prosić może my ich ??
No cóż tego się można było spodziewać, według mnie najwyższy czas skończyć z tym że Kartuzy mają opinię taniej meliny z łatwymi panienkami oraz zagłębia narkotykowego. Może dobrym przykładem na następne imprezy tego typu byłaby lista gości+bilety dostępne tylko w przedsprzedaży w ten sposób wykluczamy że ktoś wkręci się na "krzywy ryj" na ostatnią minutę. Zastanawia mnie tylko gdzie byli nasi stróże prawa? Czemu u nas nie wprowadzi nikt jakiejś akcji małolat tak by legitymować wszystkich młodych po 22:00 w okolicy lokali tego typu, i zatrzymywać nietrzeźwych nieletnich? Jak znam życie gdyby coś takiego ruszyło w jedną noc lokalny komisariat pękałby w szwach od ilości zatrzymanych. Na miejscu włodarzy przyjrzałbym się temu lokalowi ew. w jakiś sposób żadał udziału w naprawie szkód.
patrole wyrabiają normy tygodniowe do czwartków aby gdy synowie kolesi wyjadą w piątki i soboty przypadkiem któregoś nie zatrzymać....... To może dziwnie brzmi ale z obserwacji to wynika. Cały tydzień wóz patrolowy przejeżdza sobie moją ulicą i to po kilka razy dziennie ...... a w piątek i sobotę go nie widać..... to raz... Drugie...... własnie w ten piątek i sobotę miałem kilkanascie wyjazdów w kierunku Somonina i Żukowa ...... przed godziną 16-tą w piątek widziałem ostatni patrol zjeżdzający z trasy na Kościuszki.... potem NIC. Nikt mi nie powie że Policja pracowała w piątek i sobotę wieczorem czy nocą........ No chyba że miałem pecha przejeżdzając miasto kilkanaście razy i nie widząc nigdzie patrolu........ wnioski nasuwają sie same ......... Kosztami naprawy po demolce miasta powinno sie obciążyć właścicieli lokali ........ skoro organizują takie imprezy niech zapewnią odpowiedni nadzór.......proste, raz drugi zapłacą i pomyślą...... co się bardziej opłaca.....
dj1 bum bum bum bum bum bum łup bum bum bum bum dj2 łup łup łup bum bum łup łup łup bum bum bum łup i taka to jest różnica :P oczywiście żartuje. ale wybacz że jakąś mnie nie pociąga słuchanie przez 5 min jednego wlania prawie w tym samym rytmie.
Ja pierdziele maska nie wieże... W saharze jest tyle koksu i dragów że raj Lisbona Dakar moża by tu użądzić... mimo iz nie cjhodzę na takie imprezy to lubie takiej muzy w aucie słucać, to powiem iż ci DJ e różnią się i to bardzo...... rodzaj muzyki taki sam ale brzmienie i styl prowadzenia zupełnie inne...
też racja :idea:
Chciałem powiedzieć że tego gościa co wybił szybe i sostał przekazany policji zaczymali pracownicy firmy ochroniarskiej "KONSAL".Pozatym w takie dni jak piątek czy sobota powinno być więcej patroli policyjnych.
mordobicia , dragi i alko jakąś nie w moim stylu. no i gorące 14stki jakąś też tak nie za bardzo. djów jak mrówków.. a czym się różnią po za coraz bardziej wymyślną xsywką ?? z resztą już wiemy jacy ludzie tam chodzą ... i słuchają tego pana... o ile słuchają. King Of Snake, ładnie napisane nic dodać nic ująć.
hmmm szukalem i znalazlem: http://www.fotka.pl/profil/djhazel212/ ale to chyba nie on
Żem też się miał o owego idola trójmiejskiej młodzieży zapytać, bo nie znam jegomościa... Wracając do tematu, przejeżdżałem obok dawnego kina Saharą obecnie zwanego i oczy mało miejsca swego nie opuściły, jak żem zobaczył com zobaczył... Panny w kieckach węższych niż pas porty moje przed zlezieniem z zadu przytrzymujące, butelki na autem mym latające niczym gej z rozwolnieniem o mnóstwie aut parkujących jak byle, gdzie byle byleby byle... zaparkować... Takiegoż widoku jeszcze przed ślepiami swymi nie miał... Ponieważ owego wieczoru robiłem jako kierowca, rozwożąc znajomych tu i tam, jednym z lokali które odwiedziłem była Tabaka, w której to dowiedziałem się, iż wg jakiejś tam słabo poczytnej gazetki jest ona na pierwszym miejscu w Kartuzach pod względem ilości rozprowadzanych narkotyków. Zastanawiam się kto jest redaktorem naczelnym, gdyż na drugim miejscu znalazła się Osiedlowa w Maskę przemianowana, a na trzecim właśnie Sahara, do której chodzi ta najbardziej uczciwa, dobrze wychowana, wzorowo ucząca się i uczęszczająca na każdą niedzielną mszę (a może i nawet dodatkowo w tygodniu) młodzież... A tak BTW: z tego co mi wiadomo ze względu na wzgląd w sobotnie wieczory patrole prewencyjne są robione z większą częstotliwością. Gdzież zatem była niebieska brać lub rycerze Strażaka Lutosława, skoro gdańska szarańcza przez pół nocy warcholiła się po mieście? Pomimo wszystko chciałbym jednak wyrazić słowo pochwały dla obsługi Sahary w związku z zamknięciem drzwi i nie wpuszczenia gawiedzi do środka, co mogłoby zakończyć się jeszcze jakąś tragedią... Chciałbym też złożyć serdeczne kondolencje pracownikom NORDu, którzy w sobotni wieczór muszą ową hałastrę obsługiwać...
jeśli go nie znasz to pewnie nie chodzisz na takie potańcówki jak sahara...i nie słuchasz takiej muzyki, wiec i tak pewnie nie bedziesz wiedzial kto to taki...
Ahaa
a kto to dj Hazel? bo nie znam ;) ...
w sumie tez bym sie wkurzyl, jakbym pojechal az do Kartuz i by w klubie miejsca nie bylo... Ale nad nerwami trzeba panować! Ale mam to szczęście ze jakis dj Hazel itd mnie nie rajcują...
Bo to za przeproszeniem głupki są. Zamiast nosic te sweterki w paski niech zmądrzeją i dorosną. A jak nie to paki na więziennych rzeczch też są... Jak przychodzi weekend koło godziny 22 a 23 to strach wogóle samemu wychodzić... masowy najazd na Nord i siedza wtedy na miescie, w parkach itp i trzodzą... u siebie by tak nie robili ale tutaj sobie pozwalaja bo są duża grupą.... no tak oni są miastowi... Zamiast w szybe trzeba było sobie w łeb przyłożyć tym koszem...
Dobrze, że drugi bus nie przyblokował Cię "od tylca"... A tak BTW, kto z Was chciałby być kierowcą tych autobusów?? Ja bym już miał parę istnień na sumieniu...
Zamknąć saharę i to szybko, w sobotę musiałem się zatrzymać samochodem tuż za ichnim autobusem, to na wstecznym z całą możliwą prędkością spierniczałem żeby nie dostać butelką albo żeby mnie z samochodu nie wyciągnęli :evil:
Zgoda na nowe lokale powinny być wydawane z dala od mieszkań,a istniejące bardziej powinny być kontrolowane przez "naszą władze"dobrze że nie mieszkam w pobliżu sahary,ale daje mi się we znaki maska,a konkretniej jej klijenci.