Mimo wielu sygnałów o trudnościach podczas zgłaszania zdarzeń na numer alarmowy 112, biuro prasowe wojewody pomorskiego, pod którego podlega Centrum Powiadamiania Ratunkowego, zapewnia, że każda osoba może dokonać zgłoszenia. Podkreśla też, że w związku z panującą epidemią, dyspozytor jest zobowiązany o pytania dotyczące kwarantanny lub izolacji.
Przypomnijmy, że 10 czerwca 2021 roku w województwie pomorskim rozpoczął się proces przełączania numeru alarmowego 998 do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Gdańsku. Od 14 czerwca mieszkańcy powiatu kartuskiego dzwoniąc na numer 998 słyszą komunikat: „Numer alarmowy 112, proszę czekać na zgłoszenie się operatora”. I czekają, a jak już się doczekają, muszą przebrnąć przez stos pytań, by ostatecznie dowiedzieć się, że nie mogą zgłosić zdarzenia, bo... nie są jego uczestnikami.
O takich problemach informowali nas strażacy, którzy nie raz doświadczyli, jak sami określają "takiego absurdu". Dlatego też skierowaliśmy zapytania do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Gdańsku celem wyjaśnienia tych sytuacji.
- Każda osoba może dokonać zgłoszenia na numer alarmowy - zapewnia jednak biuro prasowe wojewody pomorskiego, pod którego podlega Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
Zaznacza też, że w związku z panującą epidemią, dyspozytor jest zobowiązany o pytania dotyczące kwarantanny lub izolacji.
- W związku z panującą epidemią SARS-CoV-2 operatorzy numerów alarmowych,poza standardowymi pytaniami, pytają dodatkowo o to, czy osoby których dotyczy zdarzenie przebywają obecnie na kwarantannie lub w izolacji - podkreśla biuro prasowe wojewody pomorskiego.
Jak zatem wygląda procedura zgłaszania i przyjmowania zgłoszenia o zdarzeniu na numer alarmowy 112.
Jak przyznaje biuro prasowe wojewody pomorskiego, sposób obsługi zgłoszenia alarmowego, kierowanego na numer alarmowy 112, reguluje rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 kwietnia 2021 r. w sprawie organizacji i sposobu funkcjonowania centrum powiadamiania ratunkowego oraz procedur obsługi zgłoszeń alarmowych Zgodnie z § 9 ww. rozporządzenia:
„Obsługa zgłoszeń alarmowych kierowanych do numerów obsługiwanych w ramach systemu powiadamiania ratunkowego odbywa się według następującej ogólnej procedury:
1. Odbiór zgłoszenia alarmowego od osoby zgłaszającej;
2. danych osoby zgłaszającej obejmujących imię, nazwisko oraz numer telefonu, jeżeli je podała, na wypadek konieczności uzyskania dodatkowych informacji o zdarzeniu lub zagrożeniu,
3. innych istotnych okolicznościach zdarzenia lub zagrożenia umożliwiających podjęcie czynności przez podmioty ratownicze;
4. potwierdzenie osobie zgłaszającej przyjęcia zgłoszenia alarmowego;
5. przekazanie zgłoszenia alarmowego za pośrednictwem systemu teleinformatycznego właściwemu dyspozytorowi lub dyspozytorom podmiotów ratowniczych;
6. przekierowanie połączenia telefonicznego do dyspozytora medycznego w przypadku wymagającym zapewnienia pomocy osobie znajdującej się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego;
7. poinformowanie osoby zgłaszającej o przekazaniu zgłoszenia alarmowego do odpowiedniego podmiotu ratowniczego lub podmiotów ratowniczych zgodnie z kwalifikacją rodzaju zdarzenia lub zagrożenia
8. odbiór potwierdzenia przyjęcia zgłoszenia alarmowego przez właściwego dyspozytora;
9. podjęcie niezbędnych czynności zmierzających do spowodowania przyjęcia zgłoszenia alarmowego w przypadku braku potwierdzenia odbioru zgłoszenia alarmowego przez właściwego dyspozytora.”
- Dodatkowo, zgodnie z § 10 ww. rozporządzenia szczegółowy katalog zdarzeń i odpowiednich do nich pytań, które należy zadać zgłaszającemu zgłoszenie alarmowe, szczegółowe procedury obsługi zgłoszeń alarmowych, a także procedury przekazania zgłoszenia w sytuacji awaryjnej są opracowywane i aktualizowane przez ministra właściwego do spraw administracji publicznej, we współpracy z wojewodami, Policją, Państwową Strażą Pożarną i podmiotami ratowniczymi, których numery są obsługiwane w ramach systemu powiadamiania ratunkowego zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy o systemie powiadamiania ratunkowego - akcentuje biuro prasowe wojewody pomorskiego.
- Zgłaszający powinien odpowiadać na pytania zadawane przez operatora numerów alarmowych - podsumowuje.
Biuro prasowe wojewody pomorskiego zapewniło też, przeanalizuje sytuacje opisane w artykule po otrzymaniu bardziej szczegółowych danych dotyczących tych zgłoszeń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
O czym tu debatować ? Nr 112 w obecnej formule to od początku wielka porażka.
Potrzebna pomoc, pilnie. Pisior szaleje i utrudnia życie całemu otoczeniu.
Trzeba być de bilem takim jak ty i czytać Pana Pisiorka.
zobaczcie co się dzieje, zamiast pogotowia pomocy medycznej udziela straż, zapaść służby zdrowia poprzez procedury ludobójcy Niedzielskiego, a teraz jeszcze po wypraniu mózgów gawiedzi co to ogląda Telewizor, a tam same męty medialne, serialne, programy podprogowe o pogotowiu, milicji itp propaganda rodem ze stuhrmera, a rzeczywistość gorsza niż przedtem, a teraz numer 112 i kompletnie rozwalenie resztek zdrowia, aby dobić kolejnych nieświadomych obecnej sytuacji
O czym tu debatować ? Nr 112 w obecnej formule to od początku wielka porażka.
Potrzebna pomoc, pilnie. Pisior szaleje i utrudnia życie całemu otoczeniu.
Trzeba być de bilem takim jak ty i czytać Pana Pisiorka.