Trwa wyjaśnianie szczegółowych okoliczności wypadku, do którego doszło w czwartkowe popołudnie na trasie Kartuzy - Grzybno. Kierujący fordem najpierw zahaczył o toyotę, a następnie zderzył się z samochodem dostawczym przewożącym butle z gazem. Mężczyzna został zakleszczony w pojeździe. Droga jest zablokowana.
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 15.30 na trasie Kartuzy-Grzybno. Na miejscu wciąż pracują służby, a droga jest zablokowana. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że kierujący fordem jadąc od Grzybna w kierunku Kartuz zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie najpierw zahaczył o jadącą w kierunku Grzybna toyotę, a następnie zderzył się z samochodem dostawczym przewożącym butle z gazem.
Kierujący osobowym fordem został zakleszczony w pojeździe. Udzielenie mu pomocy było możliwe dopiero po rozcięciu samochodu przez strażaków przy pomocy narzędzi hydraulicznych.
Aktualizacja - piątek, godz. 9
- Wstępnie ustalono, że kierujący fordem 43-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, jadąc w kierunku Kartuz na prostym odcinku drogi zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie najpierw bocznie zderzył się z toyotą, kierowaną przez 51-letnią mieszkankę gminy, a następnie uderzył w forda transita, którym kierował 28-latek z powiatu kartuskiego i przewoził butle gazowe. Ford uderzył w latarnię, element z części ładownej się odczepił i uderzył w samochód 43-latka powodując obrażenia ciała – informuje st. asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przyczyną na pewno coronavirus a kierowcy na pewno mają choroby współistniejące jak kleszcze-nie
Człowieku wes idz i się utop na chu* ty wgl dodajesz komentarze "drajwer" hahahaha ciekawe czy w necie tylko taki mądry jesteś wjeba* to za mało
Dziękujemy idiocie za konentarz
No widać że niektórym to ten koronawirus zaszkodzil
Znowu komuś nie udało się oszukać fizyki?
Dlaczego ta pani zawsze robi zdjęcia z tak bliska kim ona jest czy jej nikt nie może przegonić czy każdy może sobie chodzić na miejscu zdarzenia
Nie podoba się, to nie oglądaj. Ludzie powinni widzieć, jakie mogą być konsekwencje nieuwagi lub brawury. A propos brawury to dzisiaj z Kartuz do Żukowa zasuwało takie duże Audi - wyprzedzał, gdzie popadnie, i wciskał się między jadące pojazdy, zmuszając innych do hamowania. Samochód piękny i mocny, ale kierowca powinien melisę sobie zapodać przed jazdą, aby nie doprowadzić do wypadku. Później oczywiście będzie się nazywało, że wina leży po stronie innego kierowcy, bo przekraczanie ograniczenia prędkości, zajeżdżanie drogi, wyprzedzanie na ciągłej jaśnie panu nikt nie będą chciał udowodnić.
Le...gnac...pięć minut szybciej w domu. Na Tym całym odcinku powinny stać fotoradary na debili.To cud że nie wybuchły butle.
A nie pomyślałeś człowieku, ze mogą być inne przyczyny? Nie mierz ludzi swoją miarą! Znam faceta osobiście i wiem że przyczyna była inna. Ale skąd taki ciemnogród może mieć o tym pojęcie...Najlepiej do jednego worka wszystkich wrzucić.
Aaaa jak znajomy to świetny?????
Aaaa jak znajomy to świętny?????
Ciekawe komu taka butla z wypadku teraz strzeli w domu
Strzeli? a może szczeli i to jeszcze w łopony? Gdybyś widział co wyprawiają z tymi butlami na magazynie, albo podczas przeładunku, to byś nigdy więcej nie pozwolił sobie podłączyć w domu kuchenki pod gaz butlowy
Przyczyną na pewno coronavirus a kierowcy na pewno mają choroby współistniejące jak kleszcze-nie
Człowieku wes idz i się utop na chu* ty wgl dodajesz komentarze "drajwer" hahahaha ciekawe czy w necie tylko taki mądry jesteś wjeba* to za mało
Dziękujemy idiocie za konentarz