Reklama

J. Krefta: Nietrzeźwy kierowca powoli dochodzi do siebie w policyjnym areszcie

27/08/2008 09:33
Wczoraj kartuscy funkcjonariusze policji zatrzymali kolejnego pijanego kierowcę, który stwarzał ogromne zagrożenie na ulicach Kartuz. Badanie alkotestem wykazało u niego ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

Do zdarzenia doszło około godziny 15 na ulicy 3 Maja w Kartuzach. Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 53-letniego kierowcę poloneza. Szybko wyszło na jaw, że mężczyzna był nietrzeźwy, a badanie alkotestem tylko to potwierdziło. Miał on ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Kierowca trafił do policyjnego aresztu, a pojazd odholowano na parking strzeżony.

- Nietrzeźwy 53-latek zatrzymany wczoraj przez kartuskich policjantów powoli dochodzi do siebie w policyjnym areszcie - powiedziała Jarosława Krefta, rzecznik prasowy kartuskiej policji.

Po wytrzeźwieniu kierowca usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Zatrzymanemu grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

pio
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    senior - niezalogowany 2008-08-27 11:51:20

    tak konfiskata auta, nawet służbowego, czy rejestrowanego na inną osobę, niech płacze i płaci, że rodzina, że dzieci, a co, inni mają cierpieć, niech zapier... a w pudle, a nie do góry kołami leżeć. jak wyrok za krótki i na spłatę niewystarczy to przedłużyć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    King Of Snake - niezalogowany 2008-08-27 11:42:30

    Akurat wychodziłem od Kowalskiego, jak gościa zgarnęli. Wyglądało mi to jakby ktoś go podkablował, bo Policja jechała z góry, a pijaczyna z dołu. Ale dobrze mu tak; sądzę, że przepadek mienia (choćby i był to sztrucel) będzie dość surową karą. I jeszcze jedno: NIE BÓJMY SIĘ DONOSIĆ NA JEŻDŻĄCYCH PO PIJAKU. Nie jest konfidentem ten, który pijaczynę podkabluje... W zeszłym tygodniu jadę na Gdynię. Na wjeździe do Wrońskiego w Miszewku stoi kombiacz z 2 m anteną CB; gościu za kółkiem pociąga browarka. Wołam do niego: kolego mógłbyś się opanować z chlaniem za kółkiem, aż mnie korci żeby po policję zadzwonić... A on do mnie: to se dzwoń... Szlag by cie jego mać trafił. Zjeżdżam na poboczę, czekam aż się zluzuje, robię nawrotkę, a po gościu ani śladu. Szkoda, bo wepchnąłbym mu flaszkę od browarka w d**ę i po policję zadzwonił, a tak nie było kogo gonić... Także niniejszym wypowiadam świętą wojnę pijącym/pijanym za kółkiem!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    senior - niezalogowany 2008-08-27 10:45:54

    dwa lata bez możliwości skrócenia wyroku, a sztrucla jako wsad do huty, to łagodny wyrok. następny idiota bez wyobaźni. sądy powinny bardzo surowo, bez litości karać pijaków potencjalnych morderców. ten powinien dziękować policji, że uratowala komuś życie., łez i cierpień.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości