Reklama

"Jak można było tak zniszczyć erem?". Czytelnicy interweniują

20/09/2011 09:29
Jak się okazuje, mieszkańcy Kartuz żywo interesują się renowacją kolegiaty i sąsiednich dobudowań, a zwłaszcza zmianami, które następują w obliczu kolegiaty. - Nasza kolegiata jest tak pięknie odrestaurowywana, a teraz widzę, że budynek eremu został otynkowany, przecież to zbrodnia w biały dzień - żali się jedna z czytelniczek.

Nie jest to zresztą odosobniony głos na ten temat. Kilka dni później w tej samej sprawie zadzwonił pan z Mezowa, a jeszcze dzień później mieszkanka os. Wybickiego w Kartuzach.

- Jak można zniszczyć tak piękną, zabytkową cegłę?! Przecież cały zespół zabytkowej kolegiaty powinien być w cegle, tak jak za czasów kartuzów - narzekała pani Anna z os. Wybickiego.

Postanowiliśmy zasięgnąć "języka" na temat nowej inwestycji przy kolegiacie u źródła, czyli pana Zygmunta Konkola, szefa Stowarzyszenia Kolegiata Kartuska.

- Wszystko odbywa się z godnie z zaleceniami Wojewódzkiego Konserwatora Nadzoru Budowlanego i zgodnie z projektem - mówi Z. Konkol - Przede wszystkim należy tu zaznaczyć, że otynkowany został sam krużganek, czyli miejsce spacerów mnichów, a nie sam Erem, czyli miejsce mieszkalne zakonu kartuzów. To było wyraźne życzenie konserwatora zabytków i nie mieliśmy tu nic do powiedzenia. Stara cegła nie nadawała się do renowacji, a odtwarzanie wszystkiego od podstaw byłoby już rekonstrukcją, a nie renowacją. My mieliśmy zgodę i projekt na renowację, a nie rekonstrukcję i zgodnie z tym postępujemy. Żeby uspokoić mieszkańców i państwa czytelników dodam, że będzie to w efekcie naprawdę pięknie wyglądać, bo dojdą do tego oryginalne witraże, a więc całość nabierze blasku. Proszę przyjść i obejrzeć efekt końcowy.

Z. Konkol przypomniał też w naszej rozmowie inną inwestycję, a mianowicie renowację Złotej Kaplicy, która również zgodnie z zaleceniami Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, została otynkowana, ponieważ cegły nie nadawały się do konserwacji.

Podsumowując, krużganek kartuskiego eremu, pozostanie taki jaki jest, czyli otynkowany i ceglany mur już tu nie wróci. Natomiast, jak zapowiada pan Z. Konkol, sam budynek eremu, pozostanie w wersji ceglanej.

Przypomnijmy, że renowacja eremu odbywa się z dofinansowaniem Starostwa Powiatowego i Urzędu Miejskiego w Kartuzach.

L.P.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości