Warunkowe umorzenie postępowania wobec sześciu funkcjonariuszy oraz całkowite uniewinnienie komendanta – to finał głośnego i ciągnącego się od przeszło dwóch lat procesu przeciwko policjantom z komisariatu policji w Żukowie.
Przypomnijmy, że żukowscy stróże prawa oskarżeni byli o manipulowanie statystykami związanymi z wykonywaną pracą. W myśl aktu oskarżenia mieli oni zaniżać szkody spowodowane przez sprawców, w efekcie czego czyny te kwalifikowane były jako wykroczenia, a nie przestępstwa. Poprawa wyników wykrywalności przestępstw w jednostce miała natomiast i mogła prowadzić do uzyskania przez nich premii.
Korzyści finansowych wynikających z tego procederu w toku prowadzonego postępowania jednak nie stwierdzono i choć wina oskarżonych była zdaniem sędzi bezsporna, zarówno ten fakt, jak i niska szkodliwość społeczna tego czynu, a także brak roszczeń i pretensji ze strony poszkodowanych sprawiły, że wymiar orzeczonej kary jest stosunkowo łagodny.
Kluczowe dla sądu były jak się okazało zeznania Stefana C., który w komisariacie w Żukowie pracował jako policjant w okresie od września 2004 do marca 2007 i ze szczegółami przedstawił nieprawidłowości, do których miało tam dochodzić. To jego słowom, a nie wyjaśnieniom oskarżonych sędzia Aleksandra Śledzińska dała wiarę.
Jej decyzją postępowanie karne wobec funkcjonariuszy zostało umorzone na okres próbny wynoszący dwa lata. Każdy z nich został także zobligowany do wpłaty kwoty 1500 złotych na rzecz Fundacji „Instytut Wspomagania Rozwoju Dziecka” w Gdańsku oraz pokrycia kosztów sądowych. Kara ta nie objęła ostatniego z oskarżonych, byłego komendanta Marka M., którego oczyszczono z zarzutów. Sąd podkreślił jednak, że istniały przesłanki wskazujące na to, iż funkcjonariusze działali na jego polecenie, ale nie udało się tego udowodnić.
Prokuratura nie podjęła jeszcze decyzji co do ewentualnej apelacji. Wyrok nie jest prawomocny.
po co ta cała farsa:lol::lol::lol: Ja od początku wierzyłem w ich niewinność :lol::lol::lol::lol::lol::lol:
To jest Kpina ! Już nie wierzę w niezawisłość Sądu.